• facebook
  • rss
  • Dni otwartej furty

    Krzysztof Kozłowski

    dodane 05.08.2012 22:48

    Kiedy Siostry zaczynają dzień? Czy to prawda, że cały czas się modlą? Jak wygląda ich codzienne życie?

    Odpowiedzi na te i wiele innych pytań mogły uzyskać dziewczęta, które zapukały do zakonnej furty sióstr terezjanek w Rychnowie i w Ostródzie. Uczestniczki spotkania zjechały z różnych stron Polski m.in. z Katowic, Warszawy, Ostrołęki, Olsztyna, Morąga, Rychnowa, a nawet aż ze Szczecina. Każda z przybyłych dziewcząt przyjechała do sióstr z wieloma własnymi pytaniami: Jak być dobrą chrześcijanką? Czy życie zakonne to moja droga? Którędy iść w życiu, co wybrać? Jak budować osobową relację z Jezusem? Co robić by dojrzale podejść do zranień, które są we mnie? – Otwierając swoją furtę zaprosiłyśmy dziewczęta do uczestniczenia  wraz z nami w naszych codziennych  obowiązkach i radościach życia, zgodnie z przyjętym u nas rytmem dnia. Zatem był czas na wyciszenie i modlitwę,  na rozmowę i na radosną rekreację we wspólnocie. Nie zabrakło również elementu pracy u boku sióstr – mówi s. Franciszka Cejrowska CST. Zwieńczeniem tych kilku dni za klasztorną furtą była wspólna pielgrzymka piesza do Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, której powierzono wszystkie troski serc oraz owoce „Dni otwartej Furty”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół