• facebook
  • rss
  • Prawo na boisku

    Ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 37/2012

    dodane 13.09.2012 00:15

    Zazwyczaj widzimy ich w togach na sali rozpraw. Tym razem w sportowych strojach walczyli o medale.

    Przed tablicą ogłoszeń w Domu Studenckim nr 10 UWM w Olsztynie stoją dwie młody osoby. – Jestem pierwszy raz na spartakiadzie. Dopiero skończyłem studia. A ty? – pyta kobietę młody mężczyzna. – Ja biorę udział już drugi raz – pada odpowiedź. Do rozmawiających podchodzi starszy pan i z dumą mówi – To moja 21. spartakiada. Byłem na tych organizowanych w Polsce i za granicą. Takich rozmów w ostatnim tygodniu można było usłyszeć wiele w miasteczku studenckim, które przeżyło najazd prawników z całej Polski.

    Drugi raz w Olsztynie

    Powodem nie był jednak żaden proces lub rozprawa sądowa, ale zawody sportowe. Pięć dni trwała bowiem XXIII Ogólnopolska Letnia Spartakiada Prawników. Przedstawiciele polskiej Temidy okupowali wszystkie studenckie obiekty sportowe. Zawody rozgrywano w wielu dyscyplinach: piłka nożna i siatkowa, biegi, rzut kulą, ringo, brydż, pływanie, żeglarstwo, tenis stołowy, kręgle i wiele innych. – Początki tego typu spotkań zostały zainicjowane przez Zrzeszenie Prawników Polskich. Zaczęło się od imprez dość kameralnych. Natomiast od 12 lat cieszą się dużą popularnością, gdyż przyjeżdża na nie około 500 osób z całej Polski – mówi sędzia Bogdan Bieniek z Sądu Okręgowego w Olsztynie. Celem jest promocja sportu i integracja środowiska. – Spartakiada odbywa się w Olsztynie po raz drugi. Po raz pierwszy sportowców-prawników gościliśmy w 2008 roku. Tamta spartakiada była tak świetnie zorganizowana, że uczestnicy poprosili organizatorów, żeby jeszcze raz zorganizować taką imprezę w Olsztynie – mówi mec. Jerzy Dobrzański, członek Okręgowej Rady Adwokackiej w Olsztynie.

    Siatkówka górą

    Wiele sportowych występów polskich prawników stało na wysokim poziomie. Czy oznacza to, że jest to środowisko szczególnie wysportowane? – Jest takie powiedzenie: w zdrowym ciele zdrowy duch. Praca prawnika to zazwyczaj praca statyczna, przy biurku. Zatem jeśli ma on wolny czas, aby poświęcić się amatorskiemu uprawianiu sportu – czyni to. Zresztą liczba osób obecna na spartakiadzie potwierdza, iż jest to najbardziej popularna forma odpoczynku – wyjaśnia sędzia Bieniek. Wszyscy mogli zapisywać się na listę z poszczególnymi dyscyplinami. W Olsztynie najwięcej chętnych znalazło się do rywalizacji w pływaniu kajakiem. W zawodach kajakarskich wystartowało ponad 200 osób. Warunki w miasteczku studenckim i okolicach były wyśmienite do tego typu zawodów. Inne ośrodki w Polsce nie posiadają tak dobrej i szerokiej oferty infrastruktury sportowej. Popularnością cieszyły się także gry zespołowe. W poszczególnych dyscyplinach zameldowało się po kilkanaście drużyn. Okazało się, że wśród zawodników były osoby, które grały wcześniej w lidze. – Wśród olsztyńskich prawników największym zainteresowaniem cieszy się piłka siatkowa. Największe sukcesy Olsztyn osiągał w siatkówce i badmintonie. Oczywiście popularny jest także brydż. Osobiście miałem przyjemność zdobyć onegdaj medal na jednaj ze spartakiad. Ale w naszym, olsztyńskim środowisku nie jest to dyscyplina popularna. To znaczy nie ma licznej reprezentacji w zawodach – mówi Bogdan Bieniek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół