• facebook
  • rss
  • Kościół w kwiatach

    Ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 44/2012

    dodane 31.10.2012 00:00

    Około tysiąca uczniów pielgrzymuje do Lubajn. Tu modlą się i... jedzą grochówkę.

    Parafia została erygowana 1 czerwca 2005 roku. Wspólnotę tworzą mieszkańcy trzech wiosek – Lubajn, Zwierzewa i Nowego Siedliska. Według danych Urzędu Skarbowego, na tych terenach mieszka 1360 osób. Przed powstaniem parafii wszystkie trzy wioski należały do wspólnoty św. Faustyny w Ostródzie.

    Opiekę duszpasterską sprawował wtedy ks. Władysław Szmul. Msza św. była wówczas odprawiana w Lubajnach we wszystkie niedziele i uroczystości. Trudno było znaleźć stałe miejsce sprawowania kultu. Z inicjatywy ks. Władysława i parafian rozpoczęto budowę kościoła w Lubajnach. Tempo było niesamowite. Po roku stanęła świątynia, wzniesiona według projektu i pod nadzorem inż. Kazimierza Klimaszewskiego. Całą pracę wykonał społecznie. Kościół poświęcił 8 grudnia 1995 roku bp Julian Wojtkowski. W tym samym roku przy kościele zostały wybudowane kaplice różańcowe.

    Młodzież w drodze

    Najważniejszym wydarzeniem w tamtym czasie była także peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej w kwietniu 1996 roku. Miesiąc później abp Edmund Piszcz ustanowił w Lubajnach dekanalne sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Specjalnie sprowadzono z Fatimy figurę. Zgodnie z rozporządzeniem ówczesnego ordynariusza, od tamtego czasu odbywają się w świątyni od maja do października nabożeństwa fatimskie. Co miesiąc przybywają tutaj licznie kapłani i świeccy z ostródzkich i okolicznych dekanatów. – W maju odbywa się piesza pielgrzymka z Ostródy, na rozpoczęcie nabożeństw, które rozwijają się z roku na rok. Przyjeżdża wiele osób. Od momentu powstania sanktuarium zrodziła się piękna tradycja pielgrzymowania uczniów z Ostródy, którzy przybywają tu ze wszystkich tamtejszych szkół na uroczystość św. Stanisława Kostki, patrona młodzieży – mówi ks. Wiesław Kaniuga, obecny proboszcz.Pomocą służą dyrektorzy i nauczyciele, a także ks. Roman Wiśniowiecki, dziekan z Ostródy. Młodzież przeżywa Eucharystię i korzysta ze spowiedzi św. Nie brakuje też czegoś dla ciała – grochówki, ciast i napojów. – Aż rośnie serce, gdy widzę tysiąc młodych osób pielgrzymujących do naszej świątyni. To zawrotna liczba. W tamtym roku przyszło 1200 uczniów. To cieszy tym bardziej, że nie ma przymusu – mówi proboszcz. Do sanktuarium zachodzą także pielgrzymi z Lubawy i Ostródy, którzy idą do Gietrzwałdu.

    Pomysłowi wierni

    Także wspólnota parafialna pielgrzymuje co roku do innych miejsc kultu: Częstochowy, Lichenia, Niepokalanowa, a także do Rzymu. Na terenie parafii jest szkoła w Zwierzewie. Proboszcz bardzo chwali współpracę z dyrekcją i nauczycielami. W czasie festynu, dożynek i przy okazji innych akcji można zawsze liczyć na pomoc. – Osób, które angażują się w życie parafialne, jest wiele. Ludzie dbają i troszczą się o czystość w kościele, o posesję wokół świątyni i kaplice różańcowe. Jest jedna ekipa pracująca stale nad kościelną dekoracją. Zawsze mają pomysły i z własnej inicjatywy to robią, bezinteresownie poświęcając na to nieraz kilkanaście godzin. Ludzie przyjeżdżający z innych miejscowości często zwracają uwagę na wystrój naszego kościoła – mówi z dumą ks. Wiesław.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół