• facebook
  • rss
  • Memento mori

    lucy

    dodane 14.11.2012 13:40

    We Fromborku można zwiedzać wystawę „Mors ianua vitae. Chrześcijańskie obyczaje pogrzebowe”.

    Na wystawie znajdują się m.in. chorągwie pogrzebowe, ołtarze, epitafia, barokowe portrety trumienne, XIX-wieczne trumny, a także gotyckie łoże z początku XVI wieku. Najstarsze eksponaty pochodzą z końca XV wieku, najnowsze – z początków wieku XX. Wszystkie zaś obrazują umieranie i śmierć. – Wystawa ma skłonić do chwili refleksji, do uświadomienia sobie, że śmierć pamięta o wszystkich. Nikomu nie udało się jej uniknąć. Dziś możemy mówić o zjawisku kryzysu śmierci – mówi ks. Jacek Wojtkowski, kurator wystawy i dyrektor Muzeum Archidiecezji Warmińskiej.

    Na wystawie „Śmierć bramą życia” zgromadzono ponad 150 eksponatów, które obrazują dziedzictwo Warmii i Mazur. Oprócz treści skupiających się na obrzędzie pogrzebowym Kościoła katolickiego, zaprezentowano zabytki związane z obrzędem pogrzebowym Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Wystawę, zorganizowaną przez Muzeum Archidiecezji Warmińskiej i Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku, można będzie oglądać do października 2013 roku.

    Więcej o wystawie we Fromborku w 46. numerze "Posłańca Warmińskiego".

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    • Pamela
      11.12.2014 09:11
      Ta porada, miejscami jest tak głupia, ze dziwie się, ze widnieje tu jako głos autorytetu. Z całym szacunkiem, ale brak Pani dystansu do własnej perspektywy - chłopak ma prawo nie mieć dystansu do żartów. Chyba nie zdaje sobie Pani sprawy z tego, jakiego kalibru żarty mogą czasem produkować koledzy. Jeśli chłopaka to boli to znaczy, ze jest wrażliwy a bojąc się odrzucenia przez kolegów próbuje się do nich dostosować (przemoc na sobie) by ich nie stracić, zamiast stanąć po swojej stronie. Jeśli to prawdziwi przyjaciele odpuszczą sobie, jeśli da im wyraźnie znać, że nie akceptuje pewnych żartów. Zaleciłabym raczej kolegom naukę "Porozumienia bez przemocy" a nie chłopakowi znieczulanie się. Najlepszym przyjacielem nas samych jesteśmy zawsze my sami, dopiero później inni ludzie, szkoda sprawiać sobie przykrość niepotrzebnym zmuszaniem siebie do zmian, które nie są dla nas czymś naturalnym - MASZ PRAWO BYĆ BARDZIEJ WRAŻLIWY :) to piękne :) Będziesz miał lepsze życie :)
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół