• facebook
  • rss
  • Nauczycielom – koncert rockowy

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 50/2012

    dodane 13.12.2012 00:00

    – Sporo ludzi przyjeżdża, by obejrzeć kościół. Bryła jest gotycka, a wyposażenie barokowe. To ciekawe połączenie – mówi proboszcz.

    Historia kościoła i parafii w Barcianach jest niezwykle bogata. Niektórzy badacze historii datują jego powstanie na lata 1325–1330. – Badając dzieje parafii, natknąłem się na wzmiankę, że na podstawie zarządzenia legata papieskiego Wilhelma Savoya parafia Barciany należała do biskupstwa warmińskiego aż do 1470 r., co byłoby niesamowitą ciekawostką, ponieważ Warmia kończyła się za Reszlem – mówi proboszcz ks. Juliusz Czapiewski. W kościele widać dużo elementów zabytkowego wyposażenia, z których najstarszy jest dzwon z 1425 roku.

    Świątynia zabytek
    Do ciekawszych należą płyty nagrobne. Jedna z nich, z 1637 r., poświęcona jest pułkownikowi Thomasowi Gordonowi z Aberdeen. W świątyni znajdują się drzwi metalowe z XV w., w których wciąż działa zamek, oraz piękny rzeźbiony ołtarz, odrestaurowany staraniem ks. Jana Tambora, pochodzący z XVII wieku. Są też rzadko spotykane organy Caspariniego. Podobnie jak cała świątynia, wymagają remontu. Obecnie trwają prace przy dachu na wieży kościoła.

    Okazje do integracji
    Jako że proboszcz gra na gitarze, próbuje wśród parafialnej młodzieży rozwijać talenty muzyczne. – Nie jest to jakaś stała forma scholi czy zespołu młodzieżowego. Ale np. przy okazji Bożego Narodzenia czy Pierwszej Komunii Świętej jest grający zespół – wyjaśnia ks. Juliusz. Niektórzy pod okiem proboszcza uczą się gry na gitarze. Z tradycyjnych form duszpasterstwa w parafii istnieje koło różańcowe. Od dwóch lat w gminie Barciany organizowane są dożynki. Rozpoczynają się one Mszą św. polową. Jest przemarsz z wieńcami dożynkowymi, po którym odbywa się konkurs na najpiękniejszy wieniec. Przy tej okazji odbywają się zawody i turnieje. – Od kilku lat organizowane jest również Święto Pieczonego Ziemniaka. Ludzie przynoszą potrawy, oceniane następnie przez jury – mówi proboszcz. Według niego, są to doskonałe okazje do integracji i aktywizacji mieszkańców Barcian i pobliskich miejscowości.

    Po latach
    Latem do Barcian przyjeżdża sporo osób z Niemiec. To ludzie, którzy tu dawniej mieszkali i nawet byli chrzczeni w ewangelickim wówczas kościele. – W zeszłym roku odwiedziła to miejsce córka pastora Kolba, która urodziła się w obecnej plebanii – przed wojną był to dom pastora. Przyjechała z przyjaciółmi i mężem – mówi proboszcz. Takich wizyt jest sporo. Niektórzy poszukują grobów swoich przodków. Jednak aktów chrzcielnych sprzed wojny w parafii nie ma.

    Zapraszamy na Msze św.
    Niedziele: 9.00, 11.00, 18.00.
    Dni powszednie: 18.00.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół