• facebook
  • rss
  • Przychodź i rób

    ks. Piotr Sroga


    |

    Posłaniec Warmiński 51-52/2012

    dodane 20.12.2012 00:00

    Archidiecezjalne radio. Dwa lata temu zaczynali od Olsztyna.
 Dziś słuchają ich ludzie
 także w Ostródzie, Szczytnie i Barczewie.


    Ze studia Radia Plus Olsztyn wysyłany jest sygnał, który dociera coraz dalej. Na początku był to Olsztyn i okolice, a obecnie już w promieniu 50 km można słuchać audycji archidiecezjalnej rozgłośni.


    Nie zagłuszać!


    – Nadawanie rozpoczęliśmy 6 września 2010 roku. Od wielu lat starano się o uzyskanie częstotliwości, na której można nadawać program o charakterze religijno-społecznym. Dzięki abp. Wojciechowi Ziembie udało się wreszcie otrzymać częstotliwość 88,1 FM – mówi ks. Marcin Sawicki, dyrektor radia.

    
Oczywiście, trzeba było przejść całą procedurę koncesyjną, z czym wiązało się spełnienie wielu warunków i przejście machiny urzędniczej. Radio Plus jest ogólnopolską rozgłośnią, która składa się z 21 ośrodków regionalnych. Zajmuje w tej chwili 60 proc. Polski. Misją radia jest wspieranie poszczególnych kościołów lokalnych w dziele ewangelizacji i informowanie o wydarzeniach z danego regionu. Dwa lata temu zasięg w Olsztynie wynosił 20 km. Sygnał nie docierał więc do większych miast archidiecezji warmińskiej. W styczniu 2012 roku podjęto starania o zwiększenie zasięgu. Trzeba było wejść w kontakt z różnymi instytucjami – Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, Urzędem Telekomunikacji Elektronicznej i innymi.
– W tej chwili jesteśmy słyszalni w Ostródzie, Nidzicy, Olsztynku, Barczewie, Szczytnie, Dobrym Mieście i innych miejscowościach. Sygnał powinien docierać także do Mrągowa – mówi ks. M. Sawicki.
Problemem w poszerzeniu zasięgu była strefa przygraniczna, w której leżą Warmia i Mazury. Sygnał nie może bowiem zakłócać sąsiedniej Litwy. – Potrzebne są w tym przypadku konsultacje i pozytywna opinia krajów, z którymi graniczymy. Zanim uzyskaliśmy pozwolenia, musieliśmy poprosić o opinie Litwę, Łotwę i Estonię, Białoruś i Rosję. Musieliśmy wiedzieć, czy nasz sygnał nie będzie zakłócał stacji radiowych w tych krajach. Okazało się ostatecznie, że możemy podnieść moc do 500 W – mówi dyrektor Radia Plus Olsztyn.


    Rzymski dziennikarz


    
Rozwój archidiecezjalnej rozgłośni widoczny jest zarówno we wzrastającej liczbie słuchaczy, jak i coraz większym doświadczeniu i profesjonalizmie samych dziennikarzy, którzy tworzą radiową redakcję. W tej chwili w Plusie pracują cztery osoby: ks. Marcin Sawicki, Katarzyna Czajkowska, Marcin Szydłowski i Krzysztof Guzek.
– Perspektywa dwóch lat istnienia jest bardzo mała. Przeżywamy okres budowania i wchodzenia na rynek radiowy. Ale można już powiedzieć, że jesteśmy zauważalni w Olsztynie i coraz częściej ludzie nas słuchają. Mamy komunikat zwrotny. Wiele osób wspiera nas i nam kibicuje – cieszy się ks. Marcin.
Ważne jest także doświadczenie samych dziennikarzy i ich pasja. Dzięki temu programy są interesujące i fachowo przygotowane. Ks. Sawicki przyznaje się, że fascynacja radiem pojawiła się w jego przypadku już w dzieciństwie. – Początkowo były to zabawy z rówieśnikami. Zaczęliśmy tworzyć różnego rodzaju programy, wzorując się na radiowej Trójce lub Jedynce. Podsłuchiwaliśmy na przykład „Lato z radiem” i potem sami próbowaliśmy coś zmontować. Pomocą służył nam magnetofon Grundig. Były lista przebojów i rozmowy z gościem – wspomina ks. Marcin.
Wątek dziennikarski pojawił się także w seminarium duchownym, kiedy zaangażował się w prowadzenie audycji alumnów w Radiu Olsztyn. Co tydzień emitowano program o życiu seminaryjnym pt. „Gloria FM”. Dwa lata po święceniach kapłańskich temat mediów znów wrócił do młodego kapłana – został wysłany do Rzymu na studia specjalistyczne z zakresu komunikacji społecznej. Na Uniwersytecie Świętego Krzyża uzyskał dyplom licencjacki i odbył praktyki, między innymi w Radiu Watykańskim. Z takim dorobkiem dziennikarskim ks. Marcin rozpoczął organizowanie Radia Plus na terenie archidiecezji warmińskiej.


    To nie Radio Maryja


    Praca w radiu jest połączona ze stresem, gdyż trzeba na bieżąco przekazywać relacje z odbywających się spotkań i uroczystości. Tempo pracy jest duże. Często zostaje mało czasu na zmontowanie materiału. Dlatego tak ważny jest zgrany zespół.
– Do Radia Plus Olsztyn przyszłam na praktykę w dobrym momencie, gdyż akurat był wolny etat. Charakter religijno-społeczny naszej rozgłośni powoduje, że ludzie często porównują nas do Radia Maryja. Nie miałam jednak negatywnych reakcji moich rozmówców z tego powodu – mówi Katarzyna Czajkowska.


    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół