• facebook
  • rss
  • Szkolne pole bitwy

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 01/2013

    dodane 03.01.2013 00:00

    Media co jakiś czas zajmują się problemami w szkole – albo nauczyciel pobił ucznia, albo sam został przez wychowanków napadnięty. Co w takim wypadku zrobić? Bronić się samemu, zgłosić na policję, a może zapomnieć?

    Centrum Edukacyjne Archidiecezji Warmińskiej oraz Katedra Katechetyki i Pedagogiki Wydziału Teologii UWM w Olsztynie zorganizowały konferencję „Nauczyciel funkcjonariuszem publicznym? Zakres ochrony i odpowiedzialności nauczycieli w polskim prawie karnym”. Wykład na ten temat poprowadziła dr Małgorzata Tomkiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie.

    Niska świadomość prawna

    Na wstępie sędzia Tomkiewicz przypomniała, że już w 2007 roku ustawodawca wprowadził do Karty Nauczyciela artykuł nr 63, który mówi, że „nauczyciele podczas lub w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych korzystają z ochrony, jaka przysługuje funkcjonariuszom publicznym”. Jednak wprowadzenie tego zapisu, który daje znacznie szerszy zakres ochrony nauczycielom, wcale nie zwiększył liczby spraw w sądach.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół