• facebook
  • rss
  • Mała mistyczka Antonietta

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 03/2013

    dodane 17.01.2013 00:00

    Okazuje się, że niespełna 6-letnie dziecko może stać się autorytetem w sprawach Bożych. Dobrze, że mamy okazję poznania tej wyjątkowej postaci.

    Każda okazja ku temu, aby poznać życie świętych, błogosławionych lub tych, dla których oficjalna droga na ołtarze właśnie się rozpoczęła, jest niczym dobra lekcja.

    Z całej diecezji

    Tegoroczny IX Diecezjalny Konkurs Wiedzy Religijnej dla gimnazjalistów odbył się pod hasłem: „Rok Wiary – Nennolina, sześcioletnia mistyczka”. Uczniowie na początku brali udział w eliminacjach szkolnych, a ci najlepsi przyjechali do Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Olsztynie, by wziąć udział w finale konkursu. – Książka, która była podstawą przygotowania do konkursu, została napisana przez mamę Nennoliny w formie pamiętnika. Opowiada ona o krótkim życiu tej wyjątkowej dziewczynki. Jest to naprawdę przejmujące świadectwo. Mama pisze o codziennych troskach i radościach i działaniu łaski Bożej w życiu córeczki, która widzi Jezusa, przychodzi do niej Matka Boża – opowiada Bożena Szczurek, doradca metodyczny ODN. Finał rozegrano w dwóch etapach. W pierwszym 39 uczestników – m.in. z Reszla, Korsz, Lelkowa, Łukty, Nidzicy i Olsztyna – pisało test wiedzy. Później 10 najlepszych odpowiadało ustnie na pytania komisji, a następnie musiało napisać, jakie cechy charakteryzowały małą Nennolinę. Pierwsze miejsce zajęła Agata Mieczkowska z Gimnazjum nr 13 w Olsztynie, drugie – Agata Białkowska z Zespołu Szkół w Lelkowie, zaś trzecie – Olga Buczwiło z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Łukcie. W przerwie między etapami jasełka przedstawiła, pod kierunkiem Elżbiety Androsz, klasa II d z III LO w Olsztynie.

    Świadectwo życia

    – Była tak mała, a tak wierząca! Nie bała się śmierci. Zdawała sobie ze wszystkiego sprawę – mówi Agata Browarek z Olsztyna. – Mnie zadziwiło to, że Nennolina potrafiła w milczeniu znosić całe cierpienie. Nie skarżyła się na ból. Miała przecież nie- spełna 6 lat, a chciała już być razem z Bogiem. Nie płakała, kiedy amputowano jej nogę. Mówiła, że oddała ją Bogu, ale kiedyś ją odzyska. I to jest z jednej strony dziwne, ale z drugiej fascynujące – mówi Olga Buczwiło z Łukty. – Całe jej życie to praktycznie jedno wielkie świadectwo miłości Boga. Ona, nie mając jeszcze 6 lat, potrafiła powiedzieć świadomie i dojrzale modlitwę: „Panie Boże, spraw, abym umarła niż miała popełnić grzech ciężki”. Także to pragnienie Komunii, które pokazała w kościele. Mimo że była schorowana, potrafiła cieszyć się życiem i pokazywać, jak ważny może być dla nas Bóg. Swoim życiem ukazała świadectwo wiary, na które dziś nie byłoby stać nastolatka, a nawet dorosłej osoby – mówi Marta Wylamowska z Nidzicy. „Nennolina – sześcioletnia mistyczka” to przejmujący, głęboko poruszający pamiętnik matki, mówiący o życiu wyjątkowego dziecka. Zawiera on również fragmenty listów, które Nennolina pisała do Jezusa Chrystusa, Matki Bożej, Boga i Ducha Świętego. W książce znajdziemy też wspomnienia osób, które ją znały. 18 grudnia 2007 r. Benedykt XVI podpisał dekret uznający heroiczność cnót Antonietty Meo, nazywanej przez najbliższych Nennoliną, i wyraził nadzieję, że wkrótce zakończy się jej proces beatyfikacyjny. Do beaty- fikacji potrzebne jest jeszcze uznanie cudu za jej wstawienni- ctwem. – Wiem, że niektórzy kapłani czytają tę książkę przed Mszą św., sama czytam dzieciom na lekcjach fragmenty listów pisanych do Jezusa przez Nennolinę. Myślę, że warto tę książkę mieć w domu i przeczytać ją swoim dzieciom – zachęca Bożena Szczurek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół