• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 04/2013

    dodane 24.01.2013 00:00

    Wydaje się, że nie ma w tym nic trudnego. Bo człowiek po prostu zakochuje się, później drżącym głosem się oświadcza, najpierw pierścionek zaręczynowy, a na koniec sakrament małżeństwa.

    Piękny ślub, cała rodzina przyjeżdża na wesele. Życzenia i mnóstwo prezentów. To nic trudnego. Myśląc po ludzku – wystarczy kochać. Jednak przygotowanie do małżeństwa nie jest sprawą tak prostą. Bo trzeba mieć świadomość, że udany związek, to... małżeński trójkąt. O spotkaniach, podczas których można poznać działanie Trzeciego, piszemy na str. IV–V.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół