• facebook
  • rss
  • Pewny lód nie istnieje

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 04/2013

    dodane 24.01.2013 00:00

    Jeziora są bogactwem Warmii i Mazur. Również w zimie wielu mieszkańców i turystów korzysta z ich uroków. Pamiętajmy jednak, że nawet najtwardszy z pozoru lód może się załamać.

    Uczniowie z całego województwa mają obecnie ferie. Jeszcze przed ich rozpoczęciem Starostwo Powiatowe w Olsztynie, Komenda Miejska Policji oraz Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych zorganizowały cykl festynów Bezpieczny Lód – Bezpieczne Ferie 2013.

    Bezpieczny lód to oksymoron

    W imprezach, które odbyły się w Jemiołowie, Swobodnej, Tumianach i Rukławkach, wzięło udział ogółem ok. 2,5 tys. dzieci i młodzieży. Podczas każdego z festynów zapoznawano się z technikami ratowania przez służby specjalne, poznawano także zasady, jakimi sami powinni się kierować w przypadku kryzysowej sytuacji.– Mając na względzie bezpieczeństwo dzieci wypoczywających w czasie ferii, uznaliśmy za zasadne pokazanie zagrożeń związanych z wchodzeniem na lód i sposobów radzenia sobie w sytuacjach krytycznych – mówi Zbigniew Załuski, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego w olsztyńskim Starostwie.

    Ferie zimowe to bowiem czas, w którym dzieci i młodzież często zachowują się swobodniej, nie ma dozoru dorosłych, a zabawy na lodzie należą do codziennych rozrywek. Organizatorzy akcji starali się przemówić uczestnikom do wyobraźni i uzmysłowić, że nie istnieje coś takiego jak „bezpieczny lód”, a każde wejście na zamarznięty zbiornik wodny jest poważnym zagrożeniem.

    Najważniejsza z zasad

    W czasie każdego z czterech festynów swoje umiejętności prezentowały służby – policja, ratownicy medyczni oraz strażacy – które pokazywały sposoby na ratowanie topielców. Policjanci zaprezentowali między innymi poduszkowiec, który może poruszać się po każdej powierzchni, również po lodzie i wodzie. Strażacy ochotnicy pokazali z kolei, jak można wyciągnąć kogoś z lodowatej wody za pomocą drabiny albo nawet zwykłych sanek. – Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, gdy pod kimś załamie się lód. Prawie każdy z nas ma przy sobie telefon, można zadzwonić pod 112 po pomoc, ale czasami sami musimy szybko reagować. Warto więc znać podstawowe zasady zachowania się w takiej sytuacji – mówią organizatorzy festynów. Należy przede wszystkim zachować spokój i nie wchodzić na lód, może się on bowiem załamać i sami też możemy znaleźć się lodowatej wodzie. W przypadku akcji ratowniczej na lodzie należy się położyć i czołgać, potem podać lub rzucić coś, czego można się przytrzymać – szalik, pasek, kurtkę albo gałąź. – Trzeba też szybko podać ciepłe ubranie, uważać na szok termiczny i oczywiście dzwonić po pomoc – wyliczają uczniowie. Teoretycznie więc wszystko jest jasne, a najlepiej po prostu zapamiętać – lód nigdy nie jest bezpieczny, nie ryzykuj. Imprezę organizacyjnie i finansowo wspomagali strażnicy leśni z nadleśnictw: Olsztynek, Jagiełek, Nowe Ramuki, Kudypy, Olsztyn, Wipsowo, Wichrowo. Akcję wspierają też firma Remondis, Agencja Mienia Wojskowego, UWM, strażacy ochotnicy z powiatu, firma mięsna Warmia z Biskupca, która ufundowała kiełbaski na ognisko dla dzieci, oraz firmy Octim i Tymbark.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół