• facebook
  • rss
  • Trzeci kontra pierwszy

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 25/2013

    dodane 20.06.2013 00:15

    Choć dawno skończyli szkołę, usiedli w ławkach,
aby napisać sprawdzian, dobrowolnie i z przyjemnością.

    Miejska Biblioteka Publiczna w Olsztynie zorganizowała konkurs wiedzy o stolicy Warmii i Mazur. Okazją jest 660-lecie Olsztyna. W szranki stanęli przedstawiciele sześciu szkół ponadgimnazjalnych i trzech Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Pomysłodawcami są Gabriela Konarzewska, prof. Stanisław Achremczyk i Krzysztof Dąbkowski. – Podczas jednego ze spotkań naszej trójki zrodził się pomysł turnieju wiedzy o Olsztynie. Prof. Achremczyk zaproponował, by był to turniej międzypokoleniowy – mówi Krzysztof Dąbkowski, dyrektor biblioteki.


    Uaktywnić starość


    Podczas czwartkowego spotkania studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku odbył się jeden z etapów konkursu. Dziewięć osób odpowiadało na pytania dotyczące miejsc, osób i wydarzeń związanych z Olsztynem. – Początkowo konkurs przeznaczony był dla uczniów szkół średnich. Dopiero potem pomyślano o seniorach. Włączyliśmy się w to przedsięwzięcie z niezłym skutkiem. Test był pisemny i wypadł całkiem dobrze – mówi Marian Zdankowski. Pierwszy etap konkursu wyłonił finalistów – trzyosobowe reprezentacje każdej szkoły i uniwersytetu. W czwartkowe popołudnie powstała kolejna w składzie: Andrzej Flis, Bożena Saniewska i Józef Szęda. Te osoby zdobyły najwięcej punktów. Jesienią, 19 października, odbędzie się finał. Organizatorzy zapowiadają, że będzie miał on formę zabawy. Spotkają się osoby, które pamiętają dawne wydarzenia, z przedstawicielami młodego pokolenia. Seniorzy cieszą się z takiej możliwości. Konkurs wpisał się w zakończenie kolejnego roku wykładów w ramach UTW. Dzięki wykładom i spotkaniom wiele osób może spędzić interesująco czas. – Od czterech lat jestem zaangażowany w UTW. Lubię działać na emeryturce. Mam hobby, esperanto. Dzisiaj pomagali mi w zorganizowaniu konkursu właśnie esperantyści – mówi Marian Zdankowski. – Jestem także ankieterem. Kiedy chadzam po domach, spotykam wiele osób, które chodzą z kąta w kąt i nie wiedzą, co ze sobą zrobić. Uniwersytet trzeciego wieku pozwala interesująco żyć. Wiele pań szykuje się od rana na wykłady, które odbywają się w środy i czwartki. Także po wykładach słyszę często: „To, co – idziemy na kawkę”.


    Miejsce przy piecu


    Eliminacje do finału Wielkiego Konkursu Wiedzy o Olsztynie rozpoczęły się wykładem prof. Stanisława Achremczyka na temat funkcjonowania rodziny warmińskiej na przestrzeni wieków. – Państwa obecność chcemy wykorzystać do kibicowania w czasie konkursu, żeby rozegrać w tym roku taką konkurencję: trzeci wiek kontra wiek szkolny. Muszą się państwo starać, aby wygrać z młodzieżą – rozpoczął prelegent. Warmiński profesor przedstawił obraz obyczajowy, społeczny i ekonomiczny warmińskiej rodziny. – Rodzina była w przeszłości wielopokoleniowa i wielodzietna. Im więcej dzieci, tym lepiej – więcej rąk do pracy. Miało to swoje konsekwencje przy wydawaniu córek za mąż. Trzeba było przygotować posag, zapisać kontrakt przed ślubem, wyposażyć. Najstarsza, która wychodziła za mąż, miała najbogatszy posag. Im młodsza, tym mniej posagu – mówił prof. Achremczyk. Zwrócił także uwagę, że budynek, w którym mieszkała rodzina, był tak podzielony, że każde pokolenie miało swoje miejsce. Było także zawsze miejsce dla dziadków, najczęściej przy piecu. Gospodarze, synowie i córki, mieli obowiązek zatroszczyć się o swoich rodziców. Widzieli również, że jeśli to zrobią, ich dzieci kiedyś zaopiekują się nimi. Każdy bowiem ostatecznie trafiał do miejsca przy piecu. Wykład prof. Achremczyka był doskonałym wprowadzeniem do konkursu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół