• facebook
  • rss
  • Kropla w morzu potrzeb

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 30/2013

    dodane 25.07.2013 00:15

    Jeśli radni przyjmą uchwałę, już niedługo w Olsztynie wprowadzona zostanie Karta Dużej Rodziny.

    Każdy, kto ma dużo dzieci, wie, że dzięki nim życie jest ciekawsze i weselsze. Każdy z rodziców chciałby umożliwić swoim pociechom jak najwięcej atrakcji, wyjście na basen, do teatru czy kina. Jednak często barierą nie do przejścia są ceny wstępu, a w przypadku rodzin wielodzietnych trzeba wydać jednorazowo sporo pieniędzy. W Polsce około 60 miast zdecydowało się na wprowadzenie u siebie Karty Dużej Rodziny, dzięki której wielodzietni mogą liczyć na znaczne ulgi w korzystaniu z infrastruktury miejskiej, czyli komunikacji, miejskich basenów, placówek kulturalnych czy oświatowych. Władze Olsztyna zdecydowały się na dołączenie do grona tych miast i są w trakcie przygotowywania takiej właśnie karty. W ratuszu odbyło się spotkanie z mediami i przedstawicielami rodzin wielodzietnych, na którym prezydent Piotr Grzymowicz i wiceprezydent Małgorzata Bogdanowicz-Bartnikowska przedstawili założenia działań prorodzinnych i przygotowanej uchwały intencyjnej, dzięki której od 1 października br. – po dostosowaniu przepisów lokalnych – będzie można wprowadzić kartę.

    Zwolnienia i ulgi

    Urzędnicy magistratu już wielokrotnie uczestniczyli w Polsce w spotkaniach, których tematem były duże rodziny. – Wiemy, że rodzina kształtuje największe wartości, że najwięcej miłości przekazują zawsze rodzice swoim dzieciom. Jednak zbyt często takie rodziny nie mogą korzystać z różnych możliwości, które są w mieście, czy to z ośrodków sportowych, czy kulturalnych i edukacyjnych. Dlatego chcielibyśmy poprzez wprowadzenie karty im to umożliwić – mówi prezydent Grzymowicz. Podkreśla, że obok Warszawy i Krakowa w Olsztynie – mimo niżu demograficznego – ciągle odnotowywany jest dodatni przyrost naturalny, obecnie 2,4 proc. – Musimy zadbać o duże rodziny i o najmłodszych, bo kto, jeśli nie gmina, może w tym zakresie pomóc? – podkreśla prezydent. Szczegóły karty i propozycje przedstawiła wiceprezydent miasta. – Projekt uchwały zawiera w sobie katalog możliwych zniżek, a także zniesienia niektórych opłat. Podkreślę, że nie jest to katalog zamknięty. Pojawiają się nowe propozycje – wyjaśnia Małgorzata Bogdanowicz-Bartnikowska. W projekcie jest mowa o zniżkach przy korzystaniu z jednostek miejskich, takich jak Aquasfera i inne baseny, Biuro Wystaw Artystycznych, Planetarium czy Olsztyński Teatr Lalek. Przewidziano również zwolnienia z opłat za żłobki. – Nie chcemy zawężać się wyłącznie do obiektów miejskich. Przewidujemy, że w Kartę Dużych Rodzin będą chciały włączyć się inne podmioty gospodarcze, które podpiszą z nami porozumienie i będą mogły posługiwać się logo karty i zaproponować innego typu zniżki – mówi wiceprezydent. Nie są to jedyne propozycje. Planowane są również ulgi na wywóz nieczystości oraz objęcie obowiązującymi ulgami na komunikację miejską młodzieży studiującej (rodziny 2+3 płacą obecnie za bilety miesięczne 140 zł). Ważne jest, że kartą objęte będą rodziny, rodziny zastępcze, rodzinne domy dziecka, osoby samotnie wychowujące dzieci oraz opiekunowie, które pod swoją opieką mają co najmniej troje dzieci i mieszkają w Olsztynie (nie muszą być zameldowane).

    Nie bez wad

    Z szacunków urzędu miasta wynika, że w Olsztynie rodzin wielodzietnych jest około 6 tys. Dzięki karcie będą mogły częściej korzystać z propozycji edukacyjnych, sportowych i kulturalnych, które daje mieszkańcom miasto. Jednak obecne na spotkaniu rodziny nie do końca zadowolone są z propozycji, choć nie ukrywają satysfakcji, że w końcu i w Olsztynie taka karta zacznie obowiązywać. – Do niedawna mieszkaliśmy w Olsztynie. Teraz przeprowadziliśmy się do Ostrzeszewa. Nasze dzieci chodzą do przedszkola w Olsztynie, tu się uczą, tu też jest teatr lalek czy baseny. W Olsztynie również pracuje mąż. Jednak nie będziemy mogli skorzystać z karty – mówi Ewa Marcinkowska, mama czworga dzieci. Jak podkreśla prezydent Grzymowicz, nie ma problemów, by ościenne gminy podpisały umowę z miastem Olsztyn i dofinansowywały rodziny wielodzietne zamieszkujące pobliskie miejscowości, by mogły one korzystać z olsztyńskiej karty. – Dobrze, że planowane są zwolnienia z opłat za żłobki. Ale co z przedszkolami? Wprawdzie niedługo ma wejść ustawa obniżająca opłatę, ale myślę, że nie powinno się z takiego rozwiązania rezygnować na poziomie Karty Dużej Rodziny – mówi Katarzyna Janicka ze Stowarzyszenia „Koło Dużych Rodzin”. – W zeszłym roku w Warszawie część wielodzietnych rodzin została wezwana do urzędu skarbowego i musiała odprowadzić podatek dochodowy od wzbogacenia z powodu korzystania z karty. Tak więc z jednej strony miasta chcą pomagać rodzinom wielodzietnym, natomiast państwo chce im zabrać kolejne pieniądze – mówi Jan Jastrzębski prezes Stowarzyszenia „Dwa Plus” i ojciec trzech córek. Piotr Grzymowicz wyjaśnia, że urząd miasta wystąpił do olsztyńskiego urzędu skarbowego w celu otrzymania opinii i uprzedzenia rodzin przed ewentualnymi działaniami urzędu skarbowego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół