• facebook
  • rss
  • Wychodzone sprawy

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 30/2013

    dodane 25.07.2013 00:15

    W sobotę nie odsypiają tygodniowego zmęczenia. Z samego rana wyruszają na pątniczy szlak.

    Ta pielgrzymka stała się już lokalną tradycją. Wierni z Olsztyna raz w miesiącu, od kwietnia do października, wyruszają pieszo do Gietrzwałdu. – W tym miesiącu szło ponad 170 osób. Ale były miesiące, że zebrało się 500 chętnych – mówi ks. prał. Andrzej Pluta.

    Kapłan na rowerze

    Wychodzą o godz. 7.15 z pętli autobusowej nr 7 i 13 na Dajtkach (obok lotniska). W drodze modlą się, słuchają konferencji i śpiewają. W Gietrzwałdzie jest krótka modlitwa przed kapliczką objawień i Msza św. w sanktuarium. Homilię za każdym razem wygłasza ks. kan. Tadeusz Alicki. – Pielgrzymkę odbywam na kolarzówce. Jest to mój trud włożony w tę inicjatywę – mówi. W tym roku cykl kazań poświęcony jest wierze. Olsztyński kapłan wystawił także kartonik dla pielgrzymów, do którego mogą wrzucać kartki z pytaniami i zagadnieniami teologicznymi. Są one potem inspiracją do poszczególnych homilii. – Jestem bardzo wdzięczna za możliwość uczestniczenia w comiesięcznej pielgrzymce do Gietrzwałdu. Przecież to nasz skarb. Miejsce, gdzie objawiła się Matka Boża, jedyne uznane przez Kościół w Polsce. Za każdym razem mam listę swoich intencji. Za wnuka, za ojczyznę i papieża Franciszka, za naszych księży i o dobrą śmierć. Już wiele spraw wychodziłam – mówi Alina.

    Pomysł z Konina

    Pielgrzymki odbywają się od roku 1996 za zgodą metropolity warmińskiego i urzędu miasta w Olsztynie. – Trasa liczy 18 km i biegnie po zrekonstruowanej Drodze św. Jakuba.

    Pierwszy etap rozciąga się wzdłuż urokliwych brzegów Jeziora Krzywego do Łupsztychu. Potem idziemy leśnymi drogami przez malownicze Pojezierze Warmińskie, aż do samego Gietrzwałdu – mówi ks. Andrzej Pluta. Organizatorami są olsztyńska Wspólnota Najświętszego Sakramentu i Niepokalanej oraz parafia pw. Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie. Do końca 2012 roku wyruszyło 117 pieszych pielgrzymek, w których wzięło udział ponad 25 tys. uczestników. Jak zrodziła się ta duszpasterska inicjatywa? W „Dzienniczku Pielgrzyma”, który służy pątnikom jako przewodnik i modlitewnik, można przeczytać: „Otóż, we wrześniu 1995 roku podczas ogólnopolskiej adoracji członków Wspólnoty Najświętszego Sakramentu w Częstochowie otrzymaliśmy zaproszenie do udziału w comiesięcznej, nocnej, pieszej pielgrzymce z Konina do Sanktuarium w Licheniu. Skorzystaliśmy z tego zaproszenia i w trzyosobowym składzie (s. J. Brzozowska, H. Kostyra i A. Sieradzki) wzięliśmy udział w tej mającej swoją historię pielgrzymce. Podczas nocnego marszu w myślach brata Andrzeja zrodził się pomysł, aby podobne pielgrzymki organizować również i na naszym terenie: z Olsztyna do Gietrzwałdu, ale w ciągu dnia”.

    Biskup na trasie

    Okazało się, że wspólnota pozytywnie odpowiedziała na propozycję i po rozmowie z bp. Jackiem Jezierskim skierowano prośbę do metropolity warmińskiego abp. Edmunda Piszcza, który zaaprobował pomysł i udzielił swojego błogosławieństwa. Zadeklarował także udział, bądź to poprzez wspólne maszerowanie na trasie, bądź przez odprawienie Mszy św. w Gietrzwałdzie. Pierwsza pielgrzymka odbyła się w maju 1996 roku. Uczestniczyły w niej 33 osoby. Liczba pielgrzymów systematycznie wzrastała. Bardzo ważne było działanie ks. Andrzeja Pluty, który włączył się w organizowanie pielgrzymek. Były miesiące, gdy na pątniczy szlak do Gietrzwałdu wyruszało ok. 400 osób. Największa pielgrzymka odbyła się w maju 2003 roku – zgłosiło się wtedy 578 pątników. – Najbardziej jednak w naszej pamięci zapadła 12 pielgrzymka we wrześniu 1997 roku, w której od Dajtek aż do Gietrzwałdu pielgrzymował z nami abp Edmund Piszcz. Przekazał nam wówczas pozdrowienia i błogosławieństwo s. Łucji, wizjonerki z okresu objawień fatimskich – mówi jeden z organizatorów. W tym roku odbędą się jeszcze trzy pielgrzymki. Każdy może się dołączyć i przejść warmiński szlak do Gietrzwałdu. Wystarczy włożyć dobre buty i przyjść w trzecią sobotę miesiąca na pętlę autobusową na Dajtkach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół