• facebook
  • rss
  • Najlepsza z dróg do nieba

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 40/2013

    dodane 03.10.2013 00:15

    Modlitwa jest fundamentem. Chrystus powiedział wprost „Beze mnie nic nie możecie uczynić”. Najpierw działanie Boga we mnie, potem moje działanie ku innym.

    Centrum Formacji Rycerstwa Niepokalanej Polski Północnej do czerwca 2008 roku istniało i działało przy klasztorze w Gdyni. Jednak decyzją kapituły Centrum Formacji zostało przeniesione do Ostródy, przy parafii św. Franciszka i to właśnie tutaj odbywają się coroczne zjazdy Militia Immaculatae (MI), czyli Rycerstwa Niepokalanej. Tegoroczny ostródzki zjazd był wyjątkowy, bo 10. Centrum formacji zaś świętuje 5-lecie działalności. Uczestnicy zebrali się pod hasłem „Różaniec – rycerski oręż. 5 lat Różańca gietrzwałdzkiego w Północnym Centrum MI”.

    Z odwagą sięgać po różaniec

    Do Ostródy przyjechali rycerze Niepokalanej z 4 okręgów terytorialnych, które należą do Rycerstwa Niepokalanej Polski Północnej: okręgu pomorskiego (centrum w Gdańsku), zachodniopomorskiego (centrum w Darłowie), wielkopolskiego (centrum w Gnieźnie) oraz warmińsko-mazurskiego (centrum w Ostródzie). – Łączą się z nami inni rycerze rozsiani na terenie Polski północnej. Ta sieć, którą pragniemy upleść, ta sieć modlitwy, żeby łączyć dla Chrystusa dusze, żeby bronić przed atakami złego ducha, ta sieć staje się coraz gęstsza. Ufam, że ten zjazd i nasze rozważania jeszcze bardziej zakorzenią nas w modlitwie, zintegrują, a nowe wspólnoty otworzą się na modlitwę – powiedział na powitanie uczestników o. Janusz Maria Szypulski, asystent prowincjalny ds. MI oraz wiceprezes narodowy MI. – Modlitwa różańcowa powinna być naszym specyficznym orężem i powinniśmy po niego sięgać z pełną otwartością i odwagą – zaznaczył o. Szypulski. W programie zjazdu znalazły się oprócz wspólnych modlitw również konferencje, spotkania i sprawozdania. Bracia z Niepokalanowa przedstawili również misterium o śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego, założyciela Rycerstwa Niepokalanej. Najważniejszym momentem była jednak wspólna Eucharystia. – Msza św. to spotkanie z Chrystusem, dla którego chcemy zdobywać cały świat. I za przykładem św. Maksymiliana iść do Niepokalanej, gdyż – jak ufamy – jest to najlepsza z dróg do Królestwa Bożego – mówił o. Szypulski.

    Miejsce dla Boga

    Uroczystej Mszy św. w pierwszy dzień zjazdu przewodniczył prowincjał z Gdańska o. Jan Maciejowski. W homilii, której tematem była modlitwa, jako duchowy fundament apostolstwa, zaznaczył na wstępie, że w Biblii występuje pewne słowo określające modlitwę. Możemy przetłumaczyć je jako rozmowę twarzą w twarz, bardzo blisko, szeptanie na ucho. To słowo odnajdziemy w Starym Testamencie, kiedy Mojżesz modli się, rozmawiając z Bogiem twarzą w twarz i – jak dodaje autor natchniony – „jak się rozmawia z przyjacielem”. – Często, kiedy się modlimy, chcemy narzucić Panu Bogu swoją wolę. Takie są nasze modlitwy. Mamy konkretną intencję i tak ma być. A gdzie miejsce na wolę Boga? Dlaczego nie modlimy się „ja to widzę tak, chciałbym, żeby tak było, ale niech się dzieje Twoja wola”? Modlitwa jest fundamentem naszej relacji z Panem Bogiem – mówił o. Maciejowski. Przypomniał on również słowa, które Jezus powiedział do św. Faustyny o tym, żeby czynić miłosierdzie czynem, jeśli nie można czynem to słowem, a jeśli i słowem nie można, to modlitwą. – To jest cel Rycerstwa Niepokalanej: zdobywać świat dla Chrystusa używając wszelkich możliwych środków. Modlitwa jest fundamentem naszego apostołowania, ale bez zjednoczenia z Bogiem upadną wszystkie nasze akcje, bo będą tylko ludzkie, tylko nasze. Ale jeśli nasze działanie wypływa z jedności z Bogiem to wtedy przynosi owoce. Wówczas już nie my działamy, ale przez nas działa łaska Boża – podkreślił o. Jan.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół