• facebook
  • rss
  • Dukaty dla panien

    dodane 28.11.2013 00:15

    Z ksiąg można wyczytać wiele o przeszłości. O św. Mikołaju krąży 
wiele legend, które przetrwały wieki.

    Rozpoczyna się Adwent i na ten czas Biblioteka WSD „Hosianum” przygotowała ekspozycję starodruków związanych ze św. Mikołajem. Często zamienia się postać świętego z Dziadkiem Mrozem, który wszedł do obiegu kulturowego w czasach komunizmu. Warto więc przypomnieć, że 6 grudnia jest dniem świętego biskupa.


    Mszały i brewiarze


    – Kult św. Mikołaja znajduje odbicie w piśmiennictwie religijnym oraz zdobnictwie stosowanym w starych drukach. Wspomnienie św. Mikołaja, biskupa, w XV i XVI wieku przypadało w Kościele zachodnim – tak jak dzisiaj – 6 grudnia, w dzień jego śmierci. Wszystkie mszały z tego okresu przed tekstami liturgicznymi zawierają kalendarz, w którym przy dacie 
6 grudnia widnieje imię św. Mikołaja. Wspomnienie to wypadało w oktawie uroczystości św. Andrzeja Apostoła. Imię św. Mikołaja pojawia się również w Litanii do Wszystkich Świętych w wigilię paschalną. W tekstach z 6 grudnia oprócz antyfon i modlitw mszalnych znajduje się wskazanie na czytania w liturgii słowa oraz na prefację – mówi ks. Tomasz Garwoliński, dyrektor biblioteki. 
Biblioteka posiada mszały z XV wieku. Teksty związane z postacią św. Mikołaja zawierają mszały z XV wieku oraz agendy z XVI wieku. Na przykład w dziele „Agenda secundum rubricam Ecclesiae Cathedralis Cracoviensis” (Kraków 1517) św. Mikołaj pojawia się dwa razy w Litaniach do Wszystkich Świętych: w obrzędach namaszczenia chorych oraz w Wigilię Paschalną. Teksty o św. Mikołaju zawierają także dwa brewiarze z XV i XVI wieku. Jeden z nich jest popularnie nazywany brewiarzem Kopernika, ze względu na doklejoną przed tekstem tabelę „Nicolai Copernici Ad latitudinem Regionis LIIII graduum” (Mikołaja Kopernika Tabela wschodu i zachodu słońca dla 54 stopnia szerokości geograficznej do obliczania godziny modlitw nieszpornych na Warmii). – Brewiarz warmiński został wydany i zaczął obowiązywać, gdy biskupem warmińskim był Łukasz Watzenrode. Zawiera imię św. Mikołaja w kalendarzu na grudzień oraz w tekstach liturgii godzin. Podobnie dzieje się w brewiarzach z XVI wieku – mówi ks. Tomasz


    Szwedzi rabusie


    Jedyny udokumentowany fakt z życia św. Mikołaja dotyczy sprawowania przez niego godności biskupa w Mirze w I połowie IV wieku. Pozostałe wydarzenia, znane dzięki literaturze hagiograficznej, mają charakter legend. Najbardziej znaną w średniowieczu była Legenda aurea (Złota legenda) Jakuba de Voragine. Odtworzył on w niej stosunkowo wiernie najpopularniejsze za jego czasów wyobrażenia i tradycje o poszczególnych świętych. – Najstarsze rękopisy „Złotej legendy” wykonane w Polsce pochodzą z końca XIII wieku. Są to dwa rękopisy pergaminowe zrabowane z Warmii przez Szwedów w 1626 roku, a pozostające w Bibliotece Uniwersyteckiej w Uppsali. Oprócz żywotów świętych Kościoła powszechnego znajdują się w nich żywoty świętych polskich: Wojciecha i Stanisława. – W zbiorach Biblioteki „Hosianum” znajdują się dwa XV-wieczne wydania „Złotej legendy”. Posiadamy również inne dzieło tego autora dotyczące żywotów świętych, w którym znajduje się opis życia św. Mikołaja. Zostało wydrukowane w II połowie XVI wieku. Biblioteka „Hosianum” posiada w swoich zbiorach liczne dzieła innych autorów, mniej znanych. Zawierają one najczęściej kazania w układzie według kalendarza liturgicznego, a postać św. Mikołaja pojawia się w nich po św. Andrzeju lub po św. Barbarze – wyjaśnia ks. Garwoliński.


    Troskliwy Mikołaj


    O ile tekstów związanych z postacią św. Mikołaja w zbiorach Biblioteki „Hosianum” jest niemało, to zdobienia druków z XV i XVI wieku, które zawierają tę postać, są tylko dwa. Pierwsze z nich znajduje się na tylnej oprawie dzieła Ioannesa Sichardusa „Antidotum contra diversas Haeresesę”. – Dzieło dedykowane jest królowi Zygmuntowi I Staremu. Wiadomo, że w tamtych czasach nie zawsze od razu oprawiano druki. Oprawa tego woluminu pochodzi na pewno z XVI wieku, ale niekoniecznie została wykonana tuż po wydrukowaniu. Jest to ciemnobrązowa skóra ze złoconymi tłoczeniami. Jest bardzo intrygująca, ponieważ zdecydowanie różni się od większości opraw druków z XVI wieku znajdujących się w zbiorach Biblioteki „Hosianum”. Dr Arkadiusz Wagner, znawca opraw z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, podczas pobytu w naszej bibliotece w czerwcu 2013 roku rozpoznał, że druk został oprawiony w Krakowie – mówi dyrektor biblioteki. Ciekawa jest także ilustracja w jednym z druków wystawionych na wystawie w „Hosianum”. Przy kazaniu o św. Mikołaju jest ilustracja drzeworytowa przedstawiająca naszego świętego. Odwołuje się ona do najstarszej legendy opisującej życie Mikołaja, a mówiącej o uposażeniu trzech ubogich panien. Legenda ta przywołuje wydarzenie z młodzieńczych lat Mikołaja, które miało miejsce w Patarze, w jego rodzinnej miejscowości. Według niej, Mikołaj przyszedł z pomocą sąsiadowi, który wskutek ludzkiej zawiści utracił cały majątek i martwił się o przyszłość swoich trzech córek, gdyż nie miał pieniędzy na ich posag. Mikołaj nocą, przez otwarte okno, podrzucił sakiewkę ze złotymi monetami.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół