• facebook
  • rss
  • Idol papieża

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 49/2013

    dodane 05.12.2013 00:15

    Czy święci mogą być dziś inspiracją dla młodych? Oczywiście, że tak. Wystarczy pokazać ich życie i drogę prowadzącą do nieba.

    W Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli odbył się XIII Diecezjalny Konkurs Wiedzy Religijnej, tym razem pod hasłem „Święty Franciszek – Biedaczyna z Asyżu”. – Dzieci, aby przygotować się do konkursu, musiały przeczytać książkę „Święty Franciszek – Biedaczyna z Asyżu” autorstwa Michela Feuilleta. A jak ciekawa jest to postać, może świadczyć fakt, iż młodzi ciągle się nią zachwycają. Przez tyle wieków święty ten jest ciągle aktualny, aktualne są jego przesłanie i reguła. To jest niesamowita postać – mówi organizatorka konkursu Bożena Szczurek. Nie ukrywa, że wybór postaci św. Franciszka na tegoroczny konkurs był zainspirowany przez papieża, który wybrał tego świętego za swojego patrona. – Św. Franciszek jest ciągle popularny. Ale kojarzy się nam wyłącznie ze zwierzętami, z przyrodą. A niektórzy zapominają o tym, że ślubował całkowite posłuszeństwo Kościołowi, że jego duchowość znacznie wychodzi poza te ramy – mówi Bożena. W konkursie wzięło udział 84 uczniów ze szkół podstawowych naszego województwa. Po etapie pisemnym do ścisłego finału zakwalifikowało się 10 uczniów, którzy musieli odpowiadać ustnie na pytania zadawane przez komisję. A pytania nie były łatwe, bo dotyczyły ważnych wydarzeń z życia świętego, założonych przez niego zgromadzeń zakonnych czy też reguły zakonnej. – Podczas konkursu mieliśmy okazję obejrzeć występ zespołu z Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny. Zaśpiewał nam między innymi „Pieśń słoneczną” św. Franciszka w języku włoskim, w oryginale – mówi Bożena Szczurek. Pierwsze dwa miejsca zajęli uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 3 z Nidzicy, Mikołaj Czyżewski i Kacper Skarżyński.

    – Pokochaliśmy św. Franciszka, zapewne dlatego moi uczniowie zajęli pierwsze dwa miejsca w tym konkursie. Ale też kosztowało nas to wiele pracy. Przeczytaliśmy książkę i tak się to zaczęło. Jestem dumna i dziękuję Bogu – jak św. Franciszek – za wszelkie dobro, które nas spotyka. Podczas przygotowań wyjaśniałam chłopakom, że św. Franciszek, ten Biedaczyna z Asyżu, jest idolem papieża Franciszka – mówi katechetka Janina Sobuń, która przygotowała laureatów. A dzieci za co kochają św. Franciszka i co ich zachwyciło w jego postaci? – Mnie zachwyciło to, że Franciszek, jak zapadł na jaglicę, poprosił brata Ognia o to, aby nie był gorący, aby mógł przyłożyć żelazo do oczu i ono nie było gorące – mówi Marek. – A mnie, że on pościł tyle. Przez czterdzieści dni i nocy. No, to naprawdę było wielkie – mówi Krzysztof. – I potrafił rozmawiać ze zwierzętami – dodaje Ania. – Mnie zachwyciło to, że był wytrwały w służbie Bogu, że zrezygnował ze wszystkiego – wyznaje Klaudia. – A mnie, że zabrał ojcu wszystkie materiały i pieniądze i przeznaczył je na odbudowę kościoła. Później oddał swoją szatę i resztę pieniędzy – mówi Jakub. – Ale odbudował, z miłości do Boga, kościół św. Damiana – wtrąca się Asia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół