• facebook
  • rss
  • Małe cuda

    dodane 19.12.2013 00:15

    – Kiedy patrzę dziś na tłumy rodziców, zaangażowanie dzieci, to aż nie chce mi się wierzyć, że całe przygotowania trwały niespełna dwa tygodnie – mówi Lidia Kozłowska.

    Ale to jest znak, że my, chrześcijanie, potrafimy przy pomocy Boga zrobić wiele, a nade wszystko dostrzegać tych, którzy wybrali ubogą drogę Jezusa, ubogą dla świata, ale pełną obfitości dla nieba – dodaje pani Lidia, przedstawicielka rady rodziców Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny w Olsztynie.

    Tyle damy

    W szkolnej kaplicy codziennie rano dzieci z grupą rodziców uczestniczą w Roratach. Na nich ks. Andrzej Pluta przybliża postaci świętych ubogich, a tym spotkaniom przyświeca hasło „uBoga droga – tyle mamy, ile damy”. Zapewne te Msze św. stały się inspiracją dla rodziców, którzy dostrzegając posługę sióstr karmelitanek z klasztoru Trójcy Świętej w Spręcowie, postanowili wesprzeć je finansowo. – Spotkałam się z radą rodziców. Po dwóch godzinach każdy miał już wyznaczone zadanie. Kiermasz nazwaliśmy „Ile damy, tyle mamy – pomagamy siostrom karmelitankom” – mówi dyrektor szkoły Anna Kobarynka-Łysek. Dzieci z poszczególnych szkolnych grup artystycznych przygotowały występy. Każda z klas miała swój stół z ozdobami świątecznymi i kartkami, które dzieci przygotowały wraz z rodzicami. – Bardzo się cieszę, że rada rodziców podjęła taką inicjatywę. Jest to niezwykle cenne wychowawczo, bo włączyły się w to całe rodziny. Wiem, bo moja cała rodzina spędziła niedzielę na wykonywaniu ozdób świątecznych. A jeśli to może jeszcze przysłużyć się siostrom karmelitankom, to ta inicjatywa nabiera Boskiego wymiaru – mówi Iwona Drężek, dyrektor Katolickiego Zespołu Edukacyjnego im. Świętej Rodziny. Oczywiście, nie zabrakło również stoiska z rodzinnymi wypiekami – wszelkiego rodzaju sernikami, piernikami, babkami i innymi słodkościami.

    Bliskie szkole

    – Warto pamiętać, że siostry karmelitanki ze Spręcowa są bardzo bliskie naszej szkole. Wspomagają nas nieustającą modlitwą za szkołę. Tradycją stały się coroczne odwiedziny naszych sześciolatków u sióstr w Karmelu, gdzie prezentujemy swój program artystyczny. Obecność duchowa i modlitwa sióstr jest wszechobecna. Cieszę się, że rodzice się tak wspaniale zorganizowali. Bo chcemy pomagać, ale jednocześnie dziś, jako rodziny, potrzebujemy szczególnej modlitewnej opieki, byśmy byli wewnętrznie silni i odważni – podkreśla Anna Kobarynka-Łysek. – Zawsze w chwilach trudnych czy też ważnych zwracamy się do sióstr z prośbą o modlitwę, aby Bóg wskazał nam kierunek, w którym mamy – jako instytucja oświatowa – zmierzać – mówi pani Iwona Drężek. – Cały dochód ze spotkania przekażemy siostrom karmelitankom jako naszą wdzięczność za ich nieustanną modlitwę za naszą szkołę, nasze dzieci i nasze rodziny. Zapewne każdy z nas doświadcza małych cudów. Jestem przekonana, iż jest to owoc modlitwy sióstr karmelitanek. Niezwykła moc ich modlitwy osłonowej powoduje to, że unikamy niebezpieczeństwa. Pomagamy im, aby mogły w pełni poświęcić się swojemu powołaniu – mówi pani Lidia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół