• facebook
  • rss
  • Skok na osiem punktów

    Ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 09/2014

    dodane 27.02.2014 00:15

    O pionierskiej pracy, związkach ze Śląskiem i naukowych punktach z ks. dr. Zdzisławem Kieliszkiem rozmawia ks. Piotr Sroga.

    Ks. Piotr Sroga: W tym roku mija 50  lat od powstania „Studiów Warmińskich”. Jakie były powody rozpoczęcia wydawania tego czasopisma?

    Ks. dr Zdzisław Kieliszek: Rzeczywiście w roku 1964 bp Jan Obłąk powołał do życia „Studia Warmińskie”. Historia powstania naszego rocznika jest bardzo ciekawa, gdyż dotarłem do faktów, które pokazują wyjątkowość tego czasopisma. Jest ono swego rodzaju ewenementem, ponieważ to jeden z najstarszych kościelnych periodyków naukowych w Polsce. Starsze są jedynie „Znak” i „Więź”. Trzeba zwrócić także uwagę na pewną przenikliwość bp. Obłąka, gdyż nasze pismo powstało jeszcze w czasie trwania Soboru Watykańskiego II. Dopiero w roku 1965 została ogłoszona „Deklaracja o wychowaniu chrześcijańskim” (Gravissimun educationis), w której ojcowie soborowi zachęcają Kościoły lokalne i ich biskupów do włączenia się w życie kulturalno-naukowe. Chodzi tutaj także o powstawanie czasopism naukowych. Na Warmii „Studia Warmińskie” powstały o rok wcześniej. Bp Jan Obłąk brał udział w obradach soboru i wyprzedził pewne oficjalne postanowienia, powołując do życia warmiński periodyk naukowy.

    Jeśli Warmia była pionierem w tego typu działalności, czy była jednocześnie inspiracją, wzorem dla innych?

    W krótkim czasie po opublikowaniu soborowej deklaracji zaczęły powstawać w poszczególnych diecezjach w Polsce pisma naukowe o charakterze teologicznym i historycznym. Można jednak stwierdzić, że „Studia Warmińskie” były wzorcem dla wielu z nich. Trzeba w tym miejscu zacytować słowa ks. Jerzego Myszora z Katowic: „»Studia Śląskie« były drugim w kolejności periodykiem naukowym finansowanym przez diecezję; pierwszym były »Studia Warmińskie« założone w 1964 roku z inicjatywy bp. Jana Obłąka, znanego historyka Kościoła. (…) Jak wspomina pierwszy redaktor naczelny periodyku [ŚSHT] ks. prof. Remigiusz Sobański, nie zastanawiano się nad profilem tematycznym, wzorując się na jedynym wówczas istniejącym, czyli »Studiach Warmińskich«, na jego układzie, formacie i treści”. Zresztą w swoich wspomnieniach wymieniany powyżej ks. prof. Sobański relacjonuje spotkanie w Kokoszycach, na którym nie przyjęto propozycji, aby nowe czasopism nosiło tytuł „Semina”, ale wzorem „Studiów Warmińskich” – właśnie „Śląskie Studia Historyczno-Teologiczne”. Inspiracja więc pochodziła z Warmii.

    Jaka była tematyka poszczególnych tomów?

    Zamysłem bp. Obłąka było, aby zachować profil historyczno-teologiczny. Warto w tym miejscu wymienić kilka tematów, które zostały opisane z naszym periodyku: 500. rocznica urodzin Mikołaja Kopernika, 100. rocznica objawień maryjnych w Gietrzwałdzie, 300. rocznica bitwy pod Wiedniem, 400-lecie Zgromadzenia Sióstr św. Katarzyny. Bardzo cenne dla historyków są także tomy, w których opublikowana została korespondencja kard. Stanisława Hozjusza. Kilka numerów stało się platformą wydawniczą dla konferencji naukowych poświęconych kulturze średniowiecza – „Colloquia Mediaevalia”.

    Wiemy, że w roku 1999 powstał wydział teologii w Olsztynie. Czy zmieniło to status waszego periodyku?

    W roku 2011 „Studia Warmińskie” stały się czasopismem naukowym Wydziału Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Właścicielem jest nadal archidiecezja warmińska. Nastąpiła zmiana struktury treści naszego periodyku. Odeszliśmy od poświęcania poszczególnych tomów jakiemuś jednemu wydarzeniu, osobie lub problemowi. W tej chwili można mówić o pięciu częściach tematycznych, które odpowiadają dziedzinom naukowym uprawianym na wydziale teologii: filozofii, teologii, naukom o rodzinie, prawu i historii. Dodatkowym elementem są sprawozdania z różnych wydarzeń naukowych i recenzje ważniejszych publikacji. W tej chwili funkcjonuje także strona internetowa, na której można znaleźć wiele tomów „Studiów Warmińskich” w formie elektronicznej.

    Czasopismo to przede wszystkim ludzie, którzy są zaangażowani w jego tworzenie. Kogo należałoby wspomnieć, opisując personalny skład „Studiów Warmińskich”?

    Wśród osób najbardziej zaangażowanych trzeba wymienić przede wszystkim: bp. Jana Obłąka, ks. prof. Mariana Borzyszkowskiego, ks. prof. Alojzego Szorca, s. prof. Ambrozję J. Kalinowską i ks. dr. Jana Guzowskiego. Oczywiście redagowanie „Studiów Warmińskich” angażuje wiele osób – przy przygotowaniu numeru jubileuszowego pracowało około stu osób: autorzy, recenzenci, członkowie rady naukowej, redaktorzy tematyczni, członkowie redakcji, redaktorzy językowi i pracownicy drukarni.

    Jakie są wyzwania redakcyjne na najbliższe lata?

    Dążymy nieustannie do dostosowania „Studiów Warmińskich” do wymagań, jakie tytułom naukowym stawia Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Udało się nam w ostatnim czasie uzyskać o jeden punkt więcej w parametryzacji czasopism naukowych. W tej chwili publikowanie w naszym periodyku wycenione jest na pięć punktów. Myślę, że najbliższych latach możliwe będzie uzyskanie rangi czasopisma ośmiopunktowego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół