• facebook
  • rss
  • Kapłan musi nieść Chrystusa

    lucy

    dodane 25.03.2014 12:39

    Wyższe Seminarium Duchowne Metropolii Warmińskiej Hosianum obchodziło patronalną uroczystość św. Józefa Oblubieńca NMP.

    Na uroczystości do Olsztyna przybyli również seminarzyści z Pieniężna oraz Ełku. Wszystkich gości powitał rektor Hosianum ks. Paweł Rabczyński, a uroczystej Mszy św. przewodniczył abp senior Edmund Piszcz. Homilię wygłosił ks. Antoni Skowroński, rektor ełckiego seminarium. W swoim słowie zwrócił on uwagę na fakt, że św. Józef otrzymał od Boga szczególne powołanie – miał opiekować się Jezusem i Jego Matką, Maryją. I tak jak św. Józef znakomicie wypełnił swoje zadanie, tak każdy z nas powinien starać się jak najlepiej wypełniać swoje powołanie. – Jednym z najpiękniejszych darów pochodzących od Boga jest z pewnością powołanie kapłańskie. W czasach, gdy tak mocno obmawia, a nawet oczernia się kapłaństwo mam wielki podziw dla młodych ludzi, którzy wstępują do seminarium. Na szczęście Bóg wyposaża człowieka we wszystko, co jest niezbędne do pójścia drogą, którą wybrał Pan. Św. Tomasz z Akwinu mówił o proporcjonalności darów do powołania – Bóg zawsze wyposaża człowieka w odpowiednie dla niego zdolności i moce – zapewnił kleryków ks. Skowroński.

    Zaznaczył też, że kapłan powinien być jak osiołek, na którym Chrystus wjeżdżał do Jerozolimy – ludzie śpiewali wówczas Jezusowi, wychwalali Go. Gdyby wówczas osiołek pomyślał, że to na jego cześć i uniósł się na kopyta zrzuciłby Jezusa na ziemię. – Człowiek, który podnosi się, by celebrować swoją próżność, zrzuca Chrystusa, a kapłan bez Chrystusa przestaje być kapłanem – zaznaczył ks. Skowroński.

    Z kolei abp Edmund Piszcz zwrócił uwagę, że Ewangelia mówi o św. Józefie, że był to człowiek prawy. Miał pełne prawo do tego, by oddalić od siebie Maryję, a nawet ją upokorzyć – po ludzku patrząc nie dochowała mu wierności i zaszła w ciążę. – Św. Józef zrezygnował jednak ze swojego prawa, by pomóc Maryi. To jest właśnie ta „prawość”. Zrezygnować z własnego prawa dla dobra innej osoby – mówił abp Piszcz.

    Po Eucharystii wszyscy udali się do sali gimnastycznej, gdzie odbył się tradycyjny turniej piłki nożnej. Tym razem trofeum trafiło do kleryków z Hosianum, którzy pokonali 12:0 kleryków z Pieniężna oraz zremisowali 1:1 z zespołem z Ełku.

    Następnie wieczorem wspólnota seminaryjna wyruszyła procesją pod pomnik św, Józefa, gdzie po odśpiewaniu litanii do patrona Hosianum ks. Paweł Rabczyński wygłosił egzortę. Święto patronalne zakończyła tradycyjna aukcja św. Józefa, podczas której klerycy mogli licytować dary przekazane przez księży archidiecezji warmińskiej.  

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół