• facebook
  • rss
  • Oglądając myśl

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 14/2014

    dodane 03.04.2014 00:15

    Na plebanii raz w miesiącu gromadzą się wierni, którzy dbają o formację intelektualną. Pomagają im w tym wykładowcy Wydziału Teologii UWM w Olsztynie.

    Ostatni wykład poprowadziła dr hab. Anna Zellma. Uczestnicy spotkania mogli usłyszeć o modelu rodziny, jaki pojawia się w najpopularniejszych polskich serialach „M jak miłość”, „Barwy szczęścia” i „Na dobre i na złe”. Świadomy odbiorca A wszystko to w kontekście mechanizmów manipulacji. Pani profesor przeanalizowała treść poszczególnych produkcji w perspektywie promowanych wartości. Okazało się, że cechą charakterystyczną tych seriali są relatywizm moralny, brak odniesień do życia religijnego oraz błędnie rozumiana tolerancja. Szczególnie podważana jest wierność małżeńska, kiedy rodziny rozpadają się i następują kolejne konstelacje romansów i zdrad. Preferowane są także związki partnerskie, niesakramentalne. Zaczynają się także pojawiać wątki homoseksualne. Wykład zakończył się apelem o refleksyjne oglądanie treści zawartych w programach telewizyjnych i podejmowanie w rodzinach dyskusji na ich temat. Dyskusja, która odbyła się po wykładzie, świadczyła o dużym zainteresowaniu tematem. – Spotkanie było ciekawe, potrzebne i dające do myślenia. Właściwie to, co słyszeliśmy, umożliwia poprawę jakości życia. Chodzi oczywiście o bardziej refleksyjne oglądanie telewizji. Mamy trzech synów w wieku przedszkolnym i ten temat jest dla nas w kontekście wychowania bardzo ważny. W domu nie mamy telewizora, bo chcemy chronić nasze dzieci przed natręctwem laicyzacji i świata materializmu. Zależy nam, żeby synowie nie wciągnęli się w świat komercji. Mamy natomiast internet i od czasu do czasu coś sobie włączymy. Jednak staramy się robić to świadomie. Zauważyłam na przykład, że serial „Rodzinka.pl” nie jest dobry, gdyż propaguje wartości, których nie chcielibyśmy przekazać naszym dzieciom. Spotkanie dzisiejsze uświadamia nam, iż wszystko trzeba robić świadomie – mówi Ewa Stachowiak. W sklepie mówią Było to już siódme z kolei spotkanie z dr hab. Anną Zellmą. Od września 2013 roku raz w miesiącu gromadzą się parafianie z Dywit, aby wysłuchać wykładów z różnych dziedzin naukowych.

    – Wszystko zaczęło się od spotkania z Piotrem i Anną Krajewskimi, pracownikami naukowymi UWM w Olsztynie. Zapytali, czy nie można by zorganizować spotkań na temat filozofii. Zaproponowali nawet, aby odbywały się u nich w domu – chcieli zaprosić swoich znajomych i przyjaciół. W czasie rozmowy doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie, jeśli zorganizujemy spotkania na plebanii. Ks. Kazimierz Dancewicz zgodził się na tę inicjatywę i tak rozpoczął się cykl spotkań – mówi ks. dr Zdzisław Kieliszek. Przed pierwszym spotkaniem, przez dwa tygodnie, zachęcano w kościele wiernych do uczestniczenia w pierwszym wykładzie. Na początku spotkanie na temat polskich symboli narodowych poprowadził pomysłodawca cyklu wykładów, ks. Zdzisław. Przyszło około 40 osób. – Nie chciałem na początku zapraszać kogoś z zewnątrz, gdyż nie wiedzieliśmy jaka będzie frekwencja. Przyszło jednak sporo ludzi. Zaproponowałem wtedy, aby uczestnicy podsunęli tematy na przyszłe spotkania, ale ludzie zdali się na mój wybór – mówi ks. Kieliszek. I tak przez kolejne siedem miesięcy gościli na plebanii w Dywitach: ks. mgr lic. Tomasz Garwoliński, ks. dr Wojsław Czupryński, dr Aleksandra Nalewaj, ks. dr Cezary Opalach, dr hab. Katarzyna Parzych-Blakiewicz, dr hab. Anna Zellma. W kwietniu Dywity ma odwiedzić z wykładem ks. prof. Marian Machinek. – Opinie po spotkaniach były bardzo dobre. Słyszałem, że nawet w lokalnym sklepie podejmowano dyskusje na temat wykładów. Na poszczególne spotkania przychodzi około 30 osób. Chciałbym w przyszłości zorganizować wyjazd dla uczestników spotkań, aby jeszcze bardziej zintegrować grupę – mówi ks. Zdzisław.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół