• facebook
  • rss
  • Pisałam o sobie

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 15/2014

    dodane 10.04.2014 00:15

    Nadesłano wypracowania, opowiadania, wiersze, prezentacje multimedialne, fotografie, obraz, a nawet jedną rzeźbę.

    Na Wydziale Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie odbyła się uroczysta gala rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Konkursu Wiedzy o Rodzinie „Dom, Rodzina i Ja” dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Oprócz szkół z województwa warmińsko-mazurskiego udział wzięły również placówki z województw pomorskiego oraz podlaskiego. – Pierwsza edycja konkursu miała na celu przede wszystkim zainteresowanie uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz nauczycieli problematyką rodziny. Chcieliśmy pobudzić do samodzielnego poszukiwania wiedzy, rozwiązywania różnego rodzaju dylematów, które z rodziną są związane – powiedział ks. dr Zdzisław Kieliszek. Do finału konkursu jury zakwalifikowało 37 laureatów. – Wszyscy, którzy uczestniczyli w konkursie, są już tak naprawdę zwycięzcami, podjęli bowiem wyzwanie – zaznaczyła Grażyna Przasnyska, warmińsko-mazurski kurator oświaty.

    Pierwsze miejsce w I edycji Wojewódzkiego Konkursu Wiedzy o Rodzinie „Dom, Rodzina i Ja” zdobyła Karolina Dymna, uczennica Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Malborku, a na podium znalazły się jeszcze Anna Czajkowska i Justyna Kostros z LO nr 1 w Ostródzie oraz Paulina Górecka, uczennica Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Chojnicach. – Napisałam opowiadanie po prostu o mnie, o poszukiwaniu, wewnętrznej walce o rodzinę. Niestety, to opowiadanie nie kończy się dobrze, bo na końcu umieram, ale odnajduję prawdziwą rodzinę w niebie. Po prostu wiem, że ktoś tam na mnie czeka – tłumaczy zwyciężczyni konkursu Karolina Dymna. Pełny tekst jej opowiadania można znaleźć na olsztyn.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół