• facebook
  • rss
  • Ty też możesz być SuperW

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 37/2014

    dodane 11.09.2014 00:00

    Już tylko 100 dni zostało do bardzo ważnego egzaminu dojrzałości, który zdać ma całe społeczeństwo.

    W tym roku w grudniu odbędzie się już XIV edycja Szlachetnej Paczki. Początki sięgają 2000 roku, kiedy to w Krakowie grupa studentów duszpasterstwa akademickiego prowadzona przez ks. Jacka Stryczka przygotowała paczki dla ubogich i obdarowała nimi 30 rodzin. Dziś Szlachetna Paczka to ogólnopolska akcja, w którą włączają się setki tysięcy osób – zwyczajni ludzie, politycy, sportowcy, celebryci, każdy, kto może pomóc. W 2013 roku paczki dotarły do prawie 18 tys. rodzin, a ich łączna wartość przekroczyła 33 mln złotych.

    Polonez przed ratuszem Finał tegorocznej Szlachetnej Paczki już 13 i 14 grudnia, ale przygotowania do akcji zaczynają się dużo wcześniej. Z tej okazji w 16 miastach Polski, w tym w Olsztynie, wolontariusze wraz ze znanymi osobami zaangażowanymi w projekt zatańczyli w centrach miast poloneza. Tak rozpoczęli kampanię pozyskiwania wolontariuszy i darczyńców. Zabawę na palcu Jana Pawła II przed olsztyńskim ratuszem poprowadził Szymon Puławski z Olsztyńskiej Grupy Wodzirejów, a w pierwszej parze zatańczył Norbi, znany piosenkarz i prezenter radiowy. W kolejnych parach ustawili się wolontariusze oraz mieszkańcy Olsztyna, którzy dołączali do korowodu. Po wspólnym tańcu i pamiątkowym zdjęciu wolontariusze zachęcali do włączenia się do akcji i zostania SuperW, wolontariuszem. – Potrzebujemy wolontariuszy, osób, które pójdą do rodzin potrzebujących i dowiedzą się, czego im tak naprawdę potrzeba – zachęcali olsztyńscy liderzy Szlachetnej Paczki.

    To nic trudnego

    Kim jest SuperW? To ktoś, kto dociera do prawdziwej biedy, wchodzi tam, gdzie inni wejść nie chcą. Zadaniem wolontariusza jest bowiem odnalezienie potrzebujących, zbadanie ich sytuacji, określenie potrzeb i włączenie do projektu Szlachetnej Paczki. Rodzin potrzebujących jest mnóstwo, wolontariusz musi się z nimi spotkać i określić, dla których rodzin pomoc materialna może być szansą na poprawę sytuacji. Potem zostaje już poszukiwanie darczyńców, organizacja magazynu, współpraca w przygotowaniu paczek i transport przygotowanych darów do rodzin. Pomoc w formie świątecznych paczek ma dotrzeć do ok. 17,5 tys. rodzin, a żeby wszystko się udało sprawnie przeprowadzić, potrzeba 10 tys. wolontariuszy. – Wolontariat w Paczce jest powołaniem do służby dla innych ludzi, do przekraczania siebie dla innych, żeby zmienić świat – tłumaczy ks. Jacek Stryczek, organizator Szlachetnej Paczki. Przez wielu ludzi wolontariat, czyli darmowa praca na rzecz innych, traktowana jest jako coś męczącego, tymczasem praktycznie każdy wolontariusz przyznaje, że w teorii to on daje coś potrzebującym, ale w rzeczywistości to wolontariusz zyskuje najwięcej. W Szlachetnej Paczce jest podobnie – 70 proc. wolontariuszy udział w Szlachetnej Paczce uznaje za jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu. Żeby zostać SuperW, trzeba mieć ukończone 18 lat, być odpowiedzialnym, samodzielnym, kochać ludzi i mieć w sobie chęć realnej pomocy. Więcej informacji na temat wolontariuszy można znaleźć na stronie www.superw.pl. Tam też można zgłaszać swoją chęć zostania wolontariuszem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół