• facebook
  • rss
  • Biegiem do świętości

    Ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 37/2014

    dodane 11.09.2014 00:00

    O maratonach, rozgrywkach z policjantami i parafiadzie z ks. Mariuszem Jackowskim, duszpasterzem sportowców, rozmawia ks. Piotr Sroga.

    Ks. Piotr Sroga: Razem z Ośrodkiem Edukacyjno-Wypoczynkowym Caritas Archidiecezji Warmińskiej w Rybakach chcecie zrealizować parafiadę, czyli zawody dla dzieci i młodzieży. Skąd ten pomysł?

    Ks. Mariusz Jackowski: Idea parafiady zrodziła się w środowisku pijarów. Dziś jest to już ogólnopolski, a nawet międzynarodowy ruch w Kościele. Charakteryzuje się triadą: stadion, świątynia, teatr. Chcemy w ramach tej ogólnopolskiej struktury zorganizować naszą, warmińską parafiadę. Na terenie archidiecezji warmińskiej organizowano już np. zawody piłki nożnej w kilku dekanatach lub w WSD „Hosianum”. Nie było jednak do tej pory rozgrywek obejmujących wszystkie dekanaty i różne dyscypliny.

    To poważne przedsięwzięcie, które wymaga mobilizacji i zaangażowania wielu osób.

    Podstawowa praca wykonywana jest w dekanatach i trwa cały rok. W organizowanie poszczególnych zawodów mogą się angażować parafie, szkoły i inne placówki oświatowe. Chcemy, żeby finał odbył się 24 i 25 czerwca 2015 w Rybakach, bo tam też pomysł się narodził. Chcemy do końca października stworzyć strukturę i zaplecze parafiady w archidiecezji warmińskiej. Docieramy do ludzi, którzy chcieliby pomóc w organizowaniu poszczególnych części parafiady, i zapraszamy do współpracy wszystkich chętnych. Mamy już na przykład zgodę rektora warmińskiego seminarium na zaangażowanie kleryków. Przed nami jeszcze rozmowy z organizatorami ogólnopolskiej parafiady, którzy mają ogromne doświadczenie, co – jak sadzę – bardzo nam pomoże.

    A jak sport przekłada się na działania pastoralne i ewangelizacyjne?

    Podam przykład z własnego życia. Jestem zagorzałym piłkarzem i często gram w piłkę nożną w różnych drużynach. Grałem już z policjantami, dziennikarzami, nauczycielami i innymi. Pewnego razu podszedł do mnie jeden z policjantów i powiedział: „Ksiądz dokonał cudu. Odkąd ksiądz z nami gra, jest na boisku mniej wulgaryzmów”. Nawet na tej płaszczyźnie sport może być narzędziem ewangelizacji. Doświadczenie duszpasterskie od dawna pokazuje, że jest to szczególnie skuteczna metoda wśród dzieci i młodzieży.

    Skąd u Księdza zamiłowanie do sportu?

    Ważną rolę odegrał w moim życiu św. Jan Paweł II, który był aktywnym sportowcem. Stał na bramce, jeździł na nartach, pływał kajakiem. Miałem jeszcze wielkie szczęście i trafiłem w szkole na wspaniałego nauczyciela WF-u, pana Markiewicza. Patrzyłem na jego sportową pasję, pogodę ducha i to mnie przekonało.

    Bierze Ksiądz udział w różnych inicjatywach sportowych. Co szykuje się w najbliższym czasie?

    Będę uczestniczył w Biegu Leśnika koło Wielbarka na dystansie 10 km. Cel jest bardzo zacny, gdyż z zebranych środków będą finansowane wyprawki szkolne dla potrzebujących dzieci. Lubię biegać i mam za sobą już dwa półmaratony – w Olsztynie i w Puszczy Białowieskiej. Niedługo odbędzie  się także rajd rowerowy do grobu bł. ks. Jerzego Popiełuszki, który organizuje już tradycyjnie Akcja Katolicka Archidiecezji Warmińskiej. Uczestnicy pokonają trasę z Olsztyna do Warszawy. Chciałbym również zaprosić wszystkich do biegu Dziesiątka dla Jana Pawła II, który ruszy 27 września ze Stawigudy do Rybak. Rozpoczniemy o godz. 9 wspólną Mszą św., a potem start z placu kościelnego. Można biec, iść, jechać na rowerze. Dystans to oczywiście 10 kilometrów. Można się zgłaszać przez stronę internetową ośrodka w Rybakach. Na końcu będzie wspólne ognisko. Ta dziesiątka w nazwie łączy się z prośbą, aby odmówić w czasie biegu przynajmniej jedną dziesiątkę Różańca.•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół