• facebook
  • rss
  • Tata bez pilota

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 44/2014

    dodane 30.10.2014 00:15

    Były dziecięce śpiewy, przemówienie i nagrody. A wszystko po to, aby zwrócić uwagę na wartość rodziny.

    Po wakacjach przyszedł czas na podsumowanie tegorocznych Dni Rodziny na Warmii i Mazurach. Aulę w urzędzie wojewódzkim wypełnili goście – w tym abp Wojciech Ziemba, wicemarszałek Jarosław Słoma, przedstawiciele samorządów lokalnych i wielu innych instytucji. Obecne były oczywiście rodziny i dzieci z terenu całego województwa. Kilkanaście lat temu na Warmii i Mazurach powstała szeroka koalicja różnych urzędów i organizacji, które w okresie wiosennym inspirują setki wydarzeń kulturalnych, rozrywkowych i naukowych. Wszystko, aby zwrócić uwagę na potrzebę pomocy rodzinom w rozwiązywaniu ich codziennych problemów. Tegoroczne Dni Rodziny upłynęły pod hasłem „Rodzina fundamentem życia społecznego”. Organizatorami były: Samorząd Województwa, Rada ds. Rodziny, Urząd Wojewódzki.

    Odświeżanie pamięci

    Podczas uroczystości abp Wojciech Ziemba powiedział, że warto dokonać podsumowania w świetle zakończonego niedawno w Rzymie synodu. – Przenoszenie pracy do domu, pokonywanie wielkich odległości między domem a miejscem zatrudnienia – wszystko to osłabia więzi rodzinne. W takim świecie wyrastają ludzie skoncentrowani na sobie. Nie ma tego, co jest niezbędne dla małżeństwa i rodziny – ostrzegał. Abp Ziemba zwrócił uwagę na konieczność solidnego przygotowania do sakramentu małżeństwa oraz towarzyszenia małżonkom także w czasie kryzysów. Wszyscy powinni być zainteresowani uzdrawianiem rodziny. – Trzeba małżonkom przypominać „Hymn o miłości” św. Pawła nie tylko podczas ślubu, ale również w czasie kryzysu, gdy miłość zamienia się w nienawiść i dzieli rodzinę – mówił. Właśnie tym celom służą organizowane na Warmii Dni Rodziny. Statystyki pokazują zasięg inicjatywy. W tym roku odbyło się 171 wydarzeń w szkołach, 61 w przedszkolach, 39 w wioskach, 47 w miastach, 40 gminnych, 65 zainicjowanych przez różne organizacje. W zestawieniu niepokoi jedynie nikłe zainteresowanie w parafiach. Jedynie dziesięć w archidiecezji warmińskiej włączyło się w Dni Rodziny. Trzeba jednak dodać, iż wielu księży i członków grup kościelnych brało czynny udział w poszczególnych inicjatywach i tego nie ujmują już oficjalne statystyki.

    Pomalowane mamy

    Jakie pomysły realizowano w tym roku? Oczywiście były koncerty, festyny, akademie i konferencje. Celebrowano także Msze św. z w intencji rodzin. W Dźwierzutach wystawiono przedstawienie „Etapy życia rodzinnego” oraz wystąpił kabaret gimnazjalistów. Odbył się także konkurs „Najpiękniejszy makijaż dla mamy”, podczas którego dzieci malowały swoje mamy, a potem musiały nakarmić rodziców. – Było przy tym dużo śmiechu – mówi 8-letnia Alicja. Wszystkie zabawy były jednocześnie doskonałym sposobem na rodzinną integrację. Wielu rodziców uczyło się organizacji wolnego czasu. – Mamy taką tendencję do łatwego przeżywania wolnego czasu. Gdy człowiek przyjdzie po pracy do domu, pojawia się pokusa, aby usiąść wygodnie przed telewizorem i tak sobie odpocząć. Przecież się należy. W tym roku bardzo wyraźnie doświadczyłem tego, że rodzina wymaga aktywności z mojej strony. Nie mogę być ojcem i mężem z pilotem w ręce – wyznaje Radosław Piotrowski. Mówi, że stara się obecnie więcej wysiłku wkładać w organizowanie życia rodzinnego. Wystarczą nawet proste sposoby: wycieczka rowerowa, wspólna praca przy porządkowaniu albo wspólne gotowanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół