• facebook
  • rss
  • Kolejne problemy z systemem PKW

    PAP

    dodane 18.11.2014 10:09

    Komisje wyborcze na Warmii i Mazurach wznowiły we wtorek rano pracę w systemie elektronicznego zliczania głosów w wyborach samorządowych. Awarię systemu zgłosiły dotychczas dwie komisje, z których jedna - w Nidzicy - odmówiła ręcznego podsumowania wyników głosowania.

    Jak poinformowała PAP dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Olsztynie Dorota Białowąs, dotychczas problemy z funkcjonowaniem elektronicznego zliczania głosów zgłosiła oficjalnie jedynie Powiatowa Komisja Wyborcza w Nidzicy. Dodała, że zdecydowana większość gminnych i miejskich komisji w regionie pracuje i przekazuje protokoły elektronicznie. Są natomiast "problemy na etapie powiatu".

    "System nadal nie funkcjonuje. Protokoły się nie drukują. Jesteśmy zbulwersowani całą tą sytuacją" - powiedział PAP przewodniczący Powiatowej Komisji Wyborczej w Nidzicy sędzia Andrzej Świdwiński.

    Dodał, że komisja odmówiła ręcznego zliczania głosów, bo - jak stwierdził - "nie żyjemy w czasach króla Ćwieczka, tylko w XXI wieku". Wyjaśnił, że zwrócił się do komisarza wyborczego w Olsztynie o dalsze decyzje w tej sprawie. Do czasu usunięcia awarii systemu elektronicznego komisja wstrzymała pracę. "Mamy jeszcze nadzieję, że będzie opóźnienie, ale to wszystko wreszcie ruszy" - powiedział.

    Jak dowiedziała się PAP, we wtorek rano nie udało się wznowić pracy także Miejskiej Komisji wyborczej w Olsztynie. Przewodnicząca tej komisji sędzia Anna Górczyńska powiedziała, że system działał 15 minut i znów się zawiesił. Komisja przerwała pracę do godz. 13. Jeśli system nadal nie będzie sprawny, to zacznie zliczać wyniki głosowania ręcznie.

    Komisarz wyborczy w Olsztynie sędzia Rafał Malarski przyznał w rozmowie z PAP, że nie potrafi ocenić, czy elektroniczny system działa prawidłowo. "Mamy bardzo sprzeczne informacje. W nocy był przekaz, że system się podniósł, ale znów są niepokojące wiadomości, że jest przeciwnie" - wyjaśnił.

    Jak dodał, co najmniej sześć komisji gminnych z regionu zdecydowało się na liczenie ręczne. Jego zdaniem nie można w tej chwili ocenić, ile komisji wybierze ostatecznie taką formę liczenia.

    Zdaniem komisarza, komisje były "karmione nadzieją", że system jest już sprawny, ale teraz, po kolejnych kłopotach, czują się rozczarowane i stąd - jak mówił - biorą się takie reakcje, jak w przypadku Nidzicy.

    O tym, że system informatyczny Państwowej Komisji Wyborczej jest już w pełni sprawny poinformowała we wtorek nad ranem PKW. Problemy z systemem elektronicznego zliczania głosów w wyborach samorządowych PKW ma od dnia głosowania, od niedzieli. W związku z awarią większość komisji terytorialnych zawiesiło w poniedziałek swoje prace.

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: PKW, SAMORZĄD, WYBORY

    Zobacz także

    Reklama

    • ble
      18.11.2014 10:19
      Nie rozliczyliśmy komunistów i będziemy oglądać stare numery bez końca. Takie sytuacje ukazują dobitnie za jakiego mają (lewacy) inteligenta przeciętnego Kowalskiego czy Nowaka. A my jak na sowieckim zjeździe klaszczemy i klaszczemy, bo wciąż myślimy, że jak przestaniemy to przebieraniec nas wyśle na wieloletnie zimowisko. To nie Korea Pn, czy Kuba to już wolny kraj, a my wciąż pływamy po metrażu małego akwarium i nie widzimy, że wypuszczono nas z powrotem do oceanu.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół