• facebook
  • rss
  • Jezus czeka na granicy wiary i niewiary

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 51-52/2014

    dodane 18.12.2014 00:00

    W naszej archidiecezji powstała koalicja duchowa przeciwko złu: uzależnionych, św. Michała Archanioła i św. Ojca Pio.

    Od 1992 r. w klasztorze kapucynów w Olsztynie znajduje się księga trzeźwości. Każdy, kto pragnie złożyć przed Bogiem deklarację abstynencji – bez względu na czas jej trwania – może się do niej wpisać. – Ta stara forma potrzebuje nowego ducha – mówi br. Marcin Radomski z zakonu braci mniejszych kapucynów, proboszcz parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Ostrobramskiej Matki Miłosierdzia.

    Co dalej?

    Problem uzależnień nie dotyczy jedynie używek. – Uzależniać mogą również pornografia, internet, portale społecznościowe czy inni ludzie. Człowiek uzależniony nie funkcjonuje w duchu trzeźwego myślenia, nie podejmuje decyzji samodzielnie – wyjaśnia br. Marcin.

    Pragnienie braci kapucynów kontynuacji księgi trzeźwości i powiew nowego ducha zaowocowały powołaniem kilka tygodni temu kapucyńskiego duszpasterstwa trzeźwości, którego zadaniem jest nie tylko działanie na rzecz trzeźwości w parafii, ale też i prowadzenie, poprzez wyjazdy do innych parafii archidiecezji warmińskiej, swoistych misji. Kapucyni przyjeżdżają na niedzielę do parafii. Na Mszach św. głoszą kazania związane z trzeźwością, akcentując w nich Dobrą Nowinę. – Może jesteś teraz uzależniony od czegoś, może masz kogoś takiego w rodzinie, wśród znajomych. Co dalej? Ano przychodzi Jezus z nowiną, a może raczej czeka na nas, niczym nad jeziorem Genezaret, na pograniczu świata żydowskiego i pogańskiego, czyli na granicy świata wiary i niewiary. Tu czeka na nas Jezus, byśmy swą moc w słabości doskonalili. Kiedy uznam bezsilność, wchodzi Bóg, On zaczyna działać – mówi br. Marcin.

    Razem ze świętymi

    Podczas Eucharystii bracia zachęcają wiernych do podjęcia postu w formie abstynencji i modlitwy, również w intencji osób uzależnionych. I to nie tylko postu od alkoholu, ale choćby od internetu, co może okazać się dla wielu nie lada wyzwaniem. Osoby, które decydują się na wstrzemięźliwość, wpisują swoje postanowienie do księgi trzeźwości. Zakonnicy zabierają z sobą ikonę św. Michała Archanioła, by każdy przed podjęciem decyzji mógł odmówić modlitwę o uwolnienie od wszelkich nałogów. – Żeby rozwój duchowy miał wymiar konkretny. Bo to jest walka ze złem. Jeżeli sami będziemy z nim walczyć, nie damy rady. Trzeba zawrzeć sojusz z mocniejszymi, z Michałem Archaniołem. Do tego dzieła zaprosiliśmy również św. Ojca Pio. Niech powalczą za nas, bo jesteśmy słabi – uśmiecha się br. Marcin. Właśnie ze względu na nasze słabości, kiedy podejmujemy walkę z uzależnieniem, potrzebne jest nam wsparcie duchowe. W związku z tym grupa modlitewna św. Ojca Pio, która działa przy kapucyńskiej parafii, podjęła się codziennej modlitwy w intencji osób deklarujących abstynencję. – Mamy więc zawiązaną koalicję duchową przeciwko temu, co jest złe. Zaczynamy walczyć i liczymy na cuda – mówi Anna ze wspólnoty. Jak wyjaśniają pomysłodawcy krucjaty, dzięki koalicji przestajemy być bezradni i stajemy się członkami wspólnoty modlitewnej. Brat Marcin zachęca proboszczów do tego, by zaprosili go wraz ze współbraćmi na którąś niedzielę w celu przeprowadzenia misji trzeźwościowych. Zaznacza, że za swoją posługę kapucyni nie biorą żadnego wynagrodzenia. – Żadnych tac, zbiórek do puszki. Nas interesuje głoszenie Dobrej Nowiny – podkreśla.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół