• facebook
  • rss
  • Gody w Łolstynie

    lc

    dodane 16.01.2015 10:59

    W parafii św. Franciszka z Asyżu odbyły się jasełka w stylu warmińskim.

    Tradycyjnie już parafianie pod kierownictwem Anastazji Tyllo przygotowali  jasełka.

    Tegoroczny występ miał warmiński charakter - dekoracja sceny przypominała wnętrze chaty warmińskiej z końca XIX w., część aktorów ubrana była w warmińskie stroje ludowe, a całości dopełniało autorskie opracowanie tekstu stylizowane na gwarę warmińską.

    Dzieci i młodzież biorąca udział w jasełkach urozmaiciła występ grając kolędy na instrumentach i śpiewając.

    Na zakończenie spektaklu do kościoła wpadli rozbrykani przebierańcy, którzy wprowadzając wielki niepokój wśród dzieci siedzących na widowni, przemknęli w kierunku sceny i wchodząc do chaty zaczęli zaczepiać i odpytywać z pacierza dzieci grające w jasełkach.

    Ten element widowiska został zaczerpnięty z warmińskiej tradycji, związanej z okresem Bożego Narodzenia (zwanego na Warmii Godami).

    Zgodnie z dawnym zwyczajem, w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia, po zmroku chodzili po wsiach przebrani chłopcy - sługi z szemlem.

    Szemel to biały koń - wystrugany z drewna łeb osadzony na długim kiju, okrytym płachtą, pod którą ukrywał się jeździec.

    Dzieci bały się szemla, ale jednocześnie oczekiwały go, bowiem rozdawał prezenty i słodycze (wcześniej przygotowane przez rodziców).

    Anastazja Tyllo, pracując kilkadziesiąt lat na warmińskiej wsi, starała się nie tylko poznać dawne obyczaje jej mieszkańców, ale również ocalić je od zapomnienia.

    Zorganizowanie jasełek w stylu warmińskim jest wyrazem pamięci i szacunku dla ludzi, którzy w przeszłości żyli na tych ziemiach, na których nam dzisiaj przyszło mieszkać. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół