• facebook
  • rss
  • Zabici za wiarę

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 06/2015

    dodane 05.02.2015 00:00

    W intencji rychłej beatyfikacji warmińskich męczenników z czasów II wojny światowej w kościele św. Józefa w Olsztynie odbyła się uroczysta Msza św.

    Kościół, wynosząc kogoś na ołtarze, ukazuje w ten sposób wzór do naśladowania, pokazując, jak ważne jest dawanie przykładu wiary i miłości. Ogłoszenie kogoś błogosławionym poprzedzone jest postępowaniem, które ma udowodnić męczeństwo lub heroiczność cnót kandydata, jak również cudu lub szczególnych łask otrzymanych przez wstawiennictwo sługi Bożego.

    Etap diecezjalny warmińskich męczenników z czasów II wojny światowej zakończył się w 2011 roku i teraz toczy się w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Watykanie. Wśród męczenników należy wymienić sługę Bożego ks. Bernarda Klementa, pierwszego proboszcza parafii św. Józefa, który został zastrzelony przez żołnierzy radzieckich w styczniu 1945 roku. Uroczystej Eucharystii przewodniczył metropolita warmiński abp Wojciech Ziemba, a jeszcze przed jej rozpoczęciem ks. kan. Lucjan Świto przybliżył wiernym postaci męczenników z naszych ziem. – To reprezentacja wielu anonimowych Warmiaków, którzy oddali swoje życie za wiarę i obronę wartości – mówił podczas prezentacji ks. Świto. Tłumaczył przy tym, że wybór tych, a nie innych osób zależał m.in. od tego, że brakuje dokumentów i świadków tamtych wydarzeń. Msza św. była również dziękczynno-błagalna, w nawiązaniu do 450. rocznicy utworzenia Wyższego Seminarium Duchownego Metropolii Warmińskiej „Hosianum”, które powstało w Braniewie w 1565 roku, a do Olsztyna zostało przeniesione po II wojnie światowej. Właśnie historii warmińskiego seminarium poświęcona była homilia, którą wygłosił ks. prof. Andrzej Kopiczko. – Przez 450 lat seminarium ukończyło ponad 5 tys. absolwentów. Męczennicy warmińscy również kończyli nasze „Hosianum”, zapłacili za swoją wiarę i umiłowanie prawdy najwyższą cenę. To właśnie o nich św. Jan Paweł II mówił, że byli żołnierzami wielkiej sprawy Bożej – zaznaczył ks. Kopiczko.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół