• facebook
  • rss
  • Graty do parafii

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 07/2015

    dodane 12.02.2015 00:00

    Jak wyrzucisz starą pralkę do lasu, dostaniesz mandat. Jak wyrzucisz pod kościołem, otrzymasz błogosławieństwo.

    Parafie archidiecezji warmińskiej zbierają elektrośmieci – komputery, pralki, lodówki, telefony, aparaty, żelazka i inne sprzęty elektryczne i elektroniczne. – Ja w zasadzie nie bardzo wiem, co oni z tym zrobią, ale wiem, że to jest dla misjonarzy. Bardzo mądra akcja, my się pozbędziemy staroci, a ktoś na tym skorzysta – przyznaje Anna Ostrówka.

    Jesteśmy zbieraczami

    Akcję zbiórki elektrośmieci prowadzi Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które dzięki współpracy z firmą Green Office Ecologic zdobywa w ten sposób dodatkowe pieniądze na wspieranie misjonarzy. Dotychczas dzięki elektrośmieciom udało się wybudować studnię w Czadzie, wykończyć szkołę w Demokratycznej Republice Konga czy wesprzeć sierociniec w Zambii – wszystko dzięki rzeczom, które my uważamy za śmieci. Irena Jaśkiewicz mieszka w Mrągowie. Razem z mężem zrobili porządki w domowym biurze i na zbiórkę w parafii Matki Bożej Saletyńskiej pani Irena przyniosła m.in. komputer, drukarkę, skaner, radio, niszczarkę i trochę kabli. – Mój mąż jest takim zbieraczem, więc trochę tego sprzętu w domu jest. Chociaż mi też czasami coś ciężko wyrzucić. O, to na przykład był mój ulubiony telefon, ciągle mam do niego sentyment – pokazuje na starą komórkę. – Może jakby się poszukało w domu, toby się jeszcze trochę tego znalazło. Uważam, że takie akcje służą ludziom, więc warto w nich wziąć udział. Niech to służy tym, którzy potrzebują pomocy, a i w domu robi się więcej miejsca – tłumaczy pani Irena. Akcja zbiórki elektrośmieci prowadzona jest w całej Polsce od 2012 roku, w naszej diecezji po raz pierwszy. – Jeśli ta akcja służy mieszkańcom tych biednym krajów misyjnych, to trzeba się w nią włączyć. I naprawdę dużo ludzi to robi – od rana już niezła góra śmieci nam na parkingu urosła – cieszy się ks. Jan Kijek MS, proboszcz parafii Matki Bożej Saletyńskiej w Mrągowie.

    Duża kara

    Elektrośmieci nie wolno wyrzucać do zwykłego śmietnika, bo grozi za to do 5000 zł grzywny. Trzeba je wywieźć do punktu zbierania elektrośmieci. Gdy są to urządzenia wielkogabarytowe, jak lodówki, pralki, zmywarki, wtedy trzeba zadzwonić po bezpłatny odbiór elektrośmieci bezpośrednio z domu. Można też skorzystać z takiej zbiórki, jakie prowadzą parafie. – Taka akcja powinna być organizowana co jakiś czas, bo teraz sprzęty szybko się psują. My przywieźliśmy trzy telewizory, drukarkę, magnetowid, a w domu i tak mamy jeszcze dwa inne, które jeszcze działają. Czasem żal coś wyrzucić, np. nasz pierwszy komputer w domu, bo człowiek ma do niego sentyment. Ale taka akcja wzmacnia motywację do pozbycia się takich przedmiotów. Człowiek cieszy się, że w ten sposób może komuś pomóc – tłumaczy Maria Dudzka z mrągowskiej parafii Matki Bożej Saletyńskiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół