• facebook
  • rss
  • Na ratunek małżeństwom

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 15/2015

    dodane 09.04.2015 00:00

    Jest sześć obszarów, które jeśli nie zostaną omówione, to prędzej czy później skończą się kryzysem w związku.

    To była najlepsza inwestycja w naszą relację. Dowiedzieliśmy się na nowo, jak bardzo się różnimy, ale jednocześnie możemy w piękny sposób te różnice wykorzystać we wzajemnych relacjach – mówią po programie „Ja + Ty = My” Emilia i Dominik Drabikowie. Uczestniczyli w warsztatach małżeńskich, które w Gietrzwałdzie poprowadził ks. dr Jarosław Szymczak.

    Przepis na udany związek

    Program 1 „Ja + Ty = My” to weekendowe warsztaty, które odpowiadają na pytania, skąd się bierze kryzys i rozczarowanie w małżeństwie, dlaczego kompromis w związku jest zły, jak mężczyźni mówią o swoich emocjach i wiele innych. Ona czuje się lekceważona, bo on podczas rozmowy na nią nie patrzy? Nic dziwnego, skoro ona jest wzrokowcem, a on słuchowcem, który odwraca wzrok właśnie po to, żeby bardziej się na tej rozmowie skupić. Żona ma do męża pretensje, że nigdy nie zabrał jej na niespodziewaną, spontaniczną wycieczkę do Paryża, tak ja to robi mąż koleżanki? Widocznie jeden jest sangwinikiem, a drugi typowym flegmatykiem. – Przychodziło do nas coraz więcej par z prośbą o pomoc w sytuacji kryzysowej. Z tej ogromnej potrzeby wyrósł właśnie Program 1, bo nie było fizycznie możliwości ze wszystkimi się spotkać, a wiele tematów jest wspólnych, które można przepracować razem – tłumaczy ks. dr Jarosław Szymczak, prezes Fundacji „Pomoc Rodzinie”, który od 30 lat pracuje z małżeństwami. – Zaczęliśmy razem z Agnieszką Rogalską, współautorką programu, rozpoznawać pewne wzorce, pewne klasyczne pułapki, w które ludzie wpadają. Praca z parami w kryzysach czy z małżeństwami, które się rozpadły, pokazała, że jest sześć obszarów, które jeśli nie zostaną przepracowane, to prędzej czy później skończą się kryzysem – mówi ks. Szymczak, zwany „ratownikiem małżeństw”. – Błogosławiony Paweł VI, kiedy pisze o małżeństwie, zestawia je w dwóch kategoriach: cechy i wymogi. My za mało mówimy o powinnościach. Jeżeli chcemy być szczęśliwi w małżeństwie, to są do tego potrzebne konkretne kompetencje, konkretne umiejętności – podkreśla ks. Jarosław.

    Może być dużo lepiej

    Uczestnicy warsztatów pracowali w sesjach, które składały się z wykładu, pracy w grupie warsztatowej oraz godziny małżeńskiej. – Błogosławiony Paweł VI mówił, że potrzeba nam nowego duszpasterstwa, by równi służyli równym, by małżonkowie przygotowywali młodych do małżeństwa i pomagali innym małżeństwom. Tak pojawił się element warsztatowy, który prowadzą pary trenerskie – absolwenci naszych programów – tłumaczy ks. Szymczak. Na sesjach pojawiały się tematy m.in. o idealistycznych wizjach współmałżonka, szacunku i akceptacji odmienności, czasie dla siebie czy dialogu i komunikacji. – Na warsztaty pojechaliśmy przekonani, że jesteśmy fajnym małżeństwem. Po sześciu latach znamy się bardzo dobrze, mieliśmy już jakieś kryzysy, przez które dzięki modlitwie i miłości do siebie przechodziliśmy zwycięsko. Ten weekend pokazał nam, że owszem, wszystko jest dobrze, ale może być lepiej, dużo lepiej! To wspaniałe uczucie spojrzeć na siebie z jeszcze większą miłością i chęcią bycia lepszym dla współmałżonka. Nie dla naszych dzieci czy sąsiadów, ale dla nas! – mówią Natalia i Łukasz Huleccy. – Dotąd większość czasu spędzaliśmy z naszymi małymi dziećmi, zapominając, że na szczycie rodziny jest nasz związek i wymaga on nieustannej troski, pielęgnacji i szczerej rozmowy, nawet jeśli czasu jest zbyt mało. Na warsztatach dowiedzieliśmy się, jak na nowo odkryć swoją tożsamość żony/męża, jak podejmować szczery dialog i być otwartym na swoje potrzeby – dodają Emilia i Dominik.

    Dla całego świata

    – Program 1 pokazał, że przepracowanie tych sześciu obszarów skutkuje natychmiastowym podniesieniem poziomu relacji małżeńskich. Od razu uporządkowało nam się to w serię programów: Program 2 mówi, jak przetrwać w małżeństwie, kiedy staliśmy się rodzicami, a Program 3 – jak przetrwać wtedy, kiedy jesteśmy bardzo zaangażowani w pracę – opowiada ks. Szymczak. To są programy natury, mogą w nich uczestniczyć małżeństwa niesakramentalne, prawosławni, ewangelicy, niewierzący. – Małżeństwo jest stworzone przez Boga na początku czasów i jest formą uniwersalną, którą spotykamy we wszystkich kulturach na wszystkich kontynentach – mówi ks. Jarosław. To tylko pierwsze trzy programy, kolejne bazują już na sakramencie i misji. Ks. Szymczak jest członkiem Instytutu Świeckiego Życia Konsekrowanego Świętej Rodziny w Łomiankach, warsztaty dla małżeństw prowadzi nie tylko w Polsce, ale również w Wielkiej Brytanii, Meksyku, Kolumbii i Stanach Zjednoczonych, gdzie od wielu lat współpracuje z prof. Thomasem Hilgersem, twórcą NaProTechnologii. Do współpracy zaproszeni są księża – na początku października odbędzie się we Wrocławiu szkolenie dla kapłanów, a od 19 do 21 października ks. Szymczak poprowadzi rekolekcje w Gietrzwałdzie dla księży na bazie Programu 1, które pokażą, jak ten program funkcjonuje w życiu. Wszelkie informacje, terminy i zapisy można znaleźć na stronie www.fpr.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół