• facebook
  • rss
  • Dwa nagie miecze

    Krzysztof Kozłowski

    dodane 19.07.2015 01:35

    - Mieczów ci u nas dostatek, ale i te przyjmuję jako wróżbę zwycięstwa - stwierdził Władysław Jagiełło.

    Jeszcze przed południem obozy rycerstwa były jakby uśpione. Przy ogniskach pochylały się kobiety przygotowujące posiłek. Gdzieniegdzie na ławach siedzieli rycerze czyszczący i przeglądający zbroje. Już niedługo nałożą je na siebie, by stanąć na polach Grunwaldu i jeszcze raz przeżyć jedną z największych bitew średniowiecza.

    Na godzinę przed inscenizacją nad polami przeszła burza. Błyskawice pęknięciami malowały się na mrocznym niebie. Deszcz złagodził upał. Kiedy słońce wyszło zza chmur, z namiotów, pojedynczo, zaczęli wychodzić rycerze. Ich zbroje odbijały promienie słońca. Formowali się w szyki i ruszyli w stronę miejsca bitwy.

    Kiedy zajęli już swoje miejsca, na pola wjechał król Władysław Jagiełło ze swoim bratem Witoldem. Po chwili pojawił się również wielki mistrz, Ulrich von Jungingen. Jego biały płaszcz z czarnym krzyżem i hełm z piórami pawia wyróżniały się na tle innych jeźdźców. Po chwili oczekiwania Krzyżacy posłali do króla polskiego heroldów.

    - Mistrz Ulryk - rzekł pierwszy herold - wzywa twój majestat, panie, i księcia Witolda na bitwę śmiertelną i aby męstwo wasze, którego wam widać brakuje, podniecić, śle wam te dwa nagie miecze. - To rzekłszy, złożył miecze u stóp królewskich. - Mistrz Ulryk kazał wam też oznajmić, panie, iż jeśli skąpo wam pola do bitwy, to się z wojskami wam ustąpi, abyście nie gnuśnieli w zaroślach.

    Król wzniósłszy oczy do góry, odrzekł: - Mieczów ci u nas dostatek, ale i te przyjmuję jako wróżbę zwycięstwa, którą mi sam Bóg przez wasze ręce zsyła. A pole bitwy On także wyznaczy. Do którego sprawiedliwości ninie się odwołuję, skargę na moją krzywdę i waszą nieprawość a pychę zanosząc. Amen.

    I rozpoczęła się bitwa. Setki rycerzy ruszyły do boju, by tysiące widzów mogły zobaczyć, jak krwawa i trudna była to bitwa.

    Kiedy szczęk mieczy ucichł, zmęczone rycerstwo powróciło do obozów. Godzinę później nad polami Grunwaldu przeszła kolejna burza.

    Wieczorem odbyły się V Mistrzostwa Polski w Walkach Rycerskich - I Turniej Bojowy Miecza Jednoręcznego „O Złoty Pas Grunwaldu”.
     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół