• facebook
  • rss
  • Duchowy patrol

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 34/2015

    dodane 20.08.2015 00:00

    Nad Jeziorem Łańskim można od czasu do czasu zobaczyć księdza, który zamiast w czarnej sutannie chodzi w... czerwonym stroju ratownika.

    Ksiądz Mariuszowi Jackowskiemu zamiłowanie do pływania udało się wykorzystać jako narzędzie duszpasterskie. – Moja przygoda ze sportem zaczęła się na podwórku, gdzie graliśmy z kolegami w piłkę nożną. A że blisko było jezioro, to podczas wakacji dużo czasu spędzałem nad wodą. Tam była zabawa, było pływanie. Dlatego je kocham – mówi ks. Mariusz, który jest duszpasterzem ludzi sportu archidiecezji warmińskiej.

    Wysiłek fizyczny pomaga mu regenerować siły, tak przecież potrzebne w pracy duszpasterskiej. Na pierwszym miejscu zawsze dla niego jest modlitwa, a dopiero potem sport. – Kiedy byłem nauczycielem religii w Dobrym Mieście, trzeba było w ramach awansu zawodowego przechodzić różne kursy. Postanowiłem zrobić kurs ratownika WOPR-u – wspomina ks. Mariusz. – Było dużo pływania, ćwiczeń i wiedzy teoretycznej. Na egzaminie praktycznym musiałem wykazać się znajomością różnych stylów – kraula, motylka, grzbietowego, itd. Oczywiście, trzeba było także wyciągnąć z wody „tonącego”. Ale udało się! Organizatorzy i uczestnicy kursu wiedzieli, że jest w ekipie ksiądz i bardzo się z tego cieszyli. Mieli nadzieję, że swoją pasją zarazi w duszpasterstwie młodych ludzi. A nabyte umiejętności i uprawnienia przydają się w różnych momentach posługi kapłańskiej. – Ostatnio dbałem o bezpieczeństwo ministrantów pływających na kajakach. Jestem także instruktorem pływania i czasami udzielam najmłodszym lekcji – mówi ks. Jackowski. Najważniejsze w okresie letnim jest dla niego przekazanie zasad bezpiecznego i rozważnego korzystania w akwenów. Ale dzięki swojej pasji ma kontakt z ludźmi i czasem przemienia się w ratownika... duchowego. Według niego pływanie ma także wymiar wewnętrzny. – W wodzie człowiek się relaksuje, odpręża. Samo bycie w wodzie służy dobremu samopoczuciu i odzyskaniu dobrej formy psychicznej. Uczy ona także pokory – mówi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół