GN 20/2018 Archiwum

Niektórzy nie lubią zmian

W Pieniężnie demontują pomnik gen. Czerniachowskiego, w Lidzbarku Warmińskim wnioskują o usunięcie pomnika wdzięczności Armii Radzieckiej, w Nidzicy, niestety, dekomunizacja na razie stoi w miejscu.

Władze Nidzicy zorganizowały konsultacje społeczne, które dotyczyły zmiany nazw ulic, których patronami są komunistyczni działacze - Marceli Nowotka, Paweł Finder, Julian Marchlewski, gen. Karol Świerczewski. Włodarze Nidzicy na spotkania zaprosili historyków, którzy tłumaczyli mieszkańcom, kim byli Ci ludzie - jednym z powodów, który do tej pory nie pozwalał na dekomunizację ulic była zwykła niewiedza. Okazało się, że sama świadomość historyczna nie wystarczy - mieszkańcy zdecydowali, żeby pozostawić stare nazwy.

Większość głosujących opowiedziała się za pozostawieniem dawnych patronów, w przypadku gen. Świerczewskiego przewaga głosów była miażdżąca - zaledwie jeden mieszkaniec chciał zmiany, 45-ciu było przeciwnych. Burmistrz Jacek Kosmala mówi, że uszanuje decyzję mieszkańców, ale samorząd ma zamiar prowadzić edukację historyczną, która być może w przyszłości doprowadzi do dekomunizacji. Zdaniem władz o takiej postawie mieszkańców zdecydowało przyzwyczajenie i przede wszystkim niechęć do ponoszenia kosztów i wizyt w urzędach - zmiana nazwy ulicy to konieczność wymiany dokumentów (dowód osobisty, dowód rejestracyjny, prawo jazdy), zmian w księgach wieczystych, a także zmiany adresów choćby w banku, dostawcy energii czy innych mediów.

Według szacunków historyków IPN, w Polsce jest nadal około 1,3 tysięcy obiektów, które noszą nazwy z czasów PRL.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma