• facebook
  • rss
  • Ciepło, cieplej... nie za ciepło

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 50/2015

    dodane 10.12.2015 00:00

    – Mamy podpisaną umowę z kominiarzem i przed sezonem sprawdza wszystkie kominy, żeby dobrze funkcjonowały. Palimy drewnem i węglem, więc trzeba o to dbać. Zresztą słyszymy często o zimowych pożarach, w których giną ludzie z powodu zaniedbań w tym względzie – mówi Joanna Chruściel z Olsztyna.

    Nie wszyscy tak odpowiedzialnie podchodzą do przygotowań przed zimą. Dlatego Straż Pożarna apeluje właśnie teraz, gdy dużych mrozów jeszcze nie ma, aby czym prędzej sprawdzić wszystkie systemy grzewcze.

    Cztery słowa...

    W listopadzie w gminie Gronowo trzeba było gasić pożar, którego przyczyną był wybuch sadzy w nieczyszczonym kominie. Budynek był w fatalnym stanie, a mieszkańcy opalali go nie tylko węglem i drewnem, ale też śmieciami. Spłonęła znaczna część dachu. Pięć osób, w tym dwoje dzieci, musiało znaleźć zastępcze lokum, ponieważ nadpalona część domu nie nadawała się do zamieszkania.

    – Każdej zimy zdarzają się pożary związane z ogrzewaniem domostw. Jedną z częstszych przyczyn jest dogrzewanie pomieszczeń piecykami elektrycznymi. Zdarza się to na przykład, gdy stawiane są one na powierzchniach łatwopalnych – mówi kpt. Sławomir Filipowicz z Komendy Miejskiej PSP w Olsztynie.

    Co trzeba zrobić, aby bezpiecznie przeżyć okres grzewczy? Odpowiedzią są cztery słowa: piec, komin, wentylacja i instalacja elektryczna. Wyznaczają one zakresy działania profilaktycznego w dziedzinie bezpieczeństwa gospodarstw domowych. Na piecach powinien znajdować się po pierwsze symbol CE, który świadczy o dopuszczeniu go do użytku.

    Tlenek zabójca

    – Podstawą jest przegląd urządzeń grzewczych, o czym nie wszyscy pamiętają. Na przykład piece gazowe trzeba konserwować tak często, jak to wskazuje w instrukcji obsługi producent. W przypadku zaś kominów powinny być one czyszczone cztery razy w roku. W budynkach użyteczności publicznej wymagane jest, aby przeglądu dokonywał wykwalifikowany kominiarz. Natomiast w gospodarstwach prywatnych może to zrobić gospodarz, chyba że inne są wymagania ubezpieczenia – mówi kpt. Filipowicz.

    Częstsze przeglądy dotyczą obiektów gastronomicznych i zbiorowego zamieszkania, które muszą być przeglądane raz w miesiącu. Istotnym elementem bezpieczeństwa jest także wentylacja. – Spotykamy się z sytuacjami, gdy ludzie zasłaniają kratki wentylacyjne, aby nie wpuszczać zimna. W ten sposób chcą zaoszczędzić na ogrzewaniu, ale jest to bardzo nierozsądne, bo w ten sposób przerywają obieg powietrza. W przypadku pojawienia się tlenku węgla narażają swoje życie na niebezpieczeństwo – mówią strażacy z Olsztyna.

    Od kilku lat trwa akcja zachęcania mieszkańców Warmii i Mazur do montowania czujników wykrywających niebezpieczne gazy. – Taki czujnik alarmuje nas w chwili, gdy jeszcze nie jest przekroczona niebezpieczna dla człowieka dawka tlenku węgla. Dzięki temu możemy przewietrzyć pomieszczenie i wezwać odpowiednie służby. A trzeba pamiętać, że tlenek węgla jest bardzo niebezpieczny, bo łącząc się z krwią, wypiera z niej tlen. W ten sposób mózg przestaje być dotleniany. Pierwszym objawem jest ból głowy – wyjaśnia rzecznik Komendy Miejskie PSP w Olsztynie.

    ABC przygotowań do bezpiecznej zimy

    Przed sezonem grzewczym należy dokonać przeglądu stanu technicznego urządzeń grzewczych i przewodów dymowych, zwracając szczególną uwagę, czy:
    – przewód kominowy nie jest zatkany;
    – nie występują uszkodzenia komina, brak lub uszkodzenie zewnętrznej obudowy komina, drzwiczek przewodów kominowych i kanałów przełazowych;
    – do komina nie zostały wprowadzone drewniane konstrukcje dachowe lub inne palne części konstrukcji budowlanych;
    – odległość palnej konstrukcji budynku od wewnętrznego lica przewodów dymowych nie jest mniejsza niż 30 cm;
    – rury dymowe nie są przeprowadzone bez zabezpieczenia przez palne stropy, ściany lub dachy;
    – paleniska do przewodów kominowych i wentylacyjnych są odpowiednio zainstalowane;
    – przy drzwiczkach wycierowych i kontrolnych w odległości mniejszej niż 0,5 m nie są składowane materiały palne.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół