• facebook
  • rss
  • Jakie masz okulary wiary?

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 50/2015

    dodane 10.12.2015 00:00

    – Musimy pamiętać, że wiara nieprzemyślana niszczeje, spłyca się, staje się dewocją – mówi ks. Zdzisław Kieliszek.

    Od września w każdej parafii archidiecezji warmińskiej, decyzją metropolity warmińskiego abp. Wojciecha Ziemby, powinny się odbywać katechezy dla dzieci i młodzieży. – Pomyślałem, że skoro tak, to może warto objąć katechezą również dorosłych – mówi ks. dr Zdzisław Kieliszek, który w parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Dywitach prowadzi Dywicką Szkołę Wiary.

    Każdy czwartek zajęty

    Król Stanisław August Poniatowski organizował obiady czwartkowe zwane „mądrymi czwartkami”. W dywickiej parafii odbywają się w każdy czwartek może nie obiady, ale na pewno mądre spotkania. Trzy lata temu parafianie zaczęli przychodzić na wykłady otwarte. Na plebanii pojawiali się i dalej pojawiają nauczyciele akademiccy, którzy głoszą prelekcje na różne tematy, niekoniecznie stricte teologiczne. – Ostatnio np. jeden profesor wygłosił szalenie ciekawy wykład na temat różnego przestawiania Ostatniej Wieczerzy – mówi jedna z uczestniczek czwartkowych spotkań.

    Właśnie z tych wykładów otwartych wyrosła Dywicka Szkoła Wiary „Być dojrzałym uczniem Pana”. – Nasze spotkania cieszą się sporym powodzeniem; na każdym jest do 20 do 40 osób. Program Dywickiej Szkoły Wiary rozpisałem na cztery lata, po 8, 9 spotkań w roku. Przez ten czas chcielibyśmy przejść przez wszystkie prawdy wiary, może nie na poziomie akademickim, ale właśnie w formie katechezy, gdzie jest czas i miejsce na refleksję, możliwość wypowiedzenia się uczestników, wspólna modlitwa na początek i koniec – tłumaczy ks. Kieliszek.

    Oprócz wykładów otwartych i Dywickiej Szkoły Wiary, parafia zaprasza również w kolejne czwartki na krąg biblijny, który prowadzi proboszcz, ks. kan, dr Kazimierz Dawcewicz, oraz na „liturgiczne czwartki”. – To też nowe spotkania, które rozpoczęły się równolegle z katechezą w tym roku. Zgłębiamy na nich teologię Mszy św., teologię liturgii i już widzimy pierwsze owoce. Mieliśmy do tej pory trzy spotkania, a już na niedzielnych Mszach św. pojawiły się czytane przez parafian komentarze, zgłosiło się także kilku starszych panów, którzy służą do Mszy św. To swego rodzaju ewenement i bezpośredni owoc naszych spotkań – mówi ks. Kieliszek.

    Zobacz ślad Boga

    Spotkanie zawsze zaczyna się od krótkiej modlitwy, potem ks. Kieliszek rozpoczyna wykład. Grudniowe spotkanie dotyczyło wiary, tego, że do wiary potrzebne są trzy składniki: Boża łaska, akt woli człowieka i ludzki wysiłek. – Każdy z nas dostaje od Boga takie jakby okulary, żeby widzieć boskie ślady w świecie i historii. Na przykład Bitwa Warszawska i 15 sierpnia czy rozwiązanie ZSRR 8 grudnia 1991 roku. Ważny tu jest dzień, 8 grudnia, Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny. Ktoś, kto ma te okulary wiary dobrze wyostrzone, zobaczy w tych i innych wydarzeniach ślad Boga, kto inny powie, że to zbieg okoliczności – opowiadał ks. Zdzisław.

    Zaznaczył również, że okulary wiary trzeba nieustannie wyostrzać, bo nieużywane mogą stracić na wartości i mocy dostrzegania. – Chodzi o to, żebyśmy pewne rzeczy lepiej widzieli, lepiej rozumieli. Musimy pamiętać, że wiara nieprzemyślana niszczeje, spłyca się, staje się dewocją – tłumaczył zebranym ks. Kieliszek.

    – Te spotkania naprawdę dużo nam dają, staramy się uczestniczyć we wszystkich spotkaniach. Na Mszy św. nie wszystko da się wytłumaczyć, zrozumieć, to krótki czas. Tutaj możemy zapytać, wyjaśnić wątpliwości, pogłębić wiarę – mówi jedna z uczestniczek Dywickiej Szkoły Wiary.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół