• facebook
  • rss
  • Gesty miłosierdzia

    dodane 21.01.2016 00:00

    – Namówił mnie kolega, który brał udział w „Polach Nadziei” i poszedłem z nim sadzić żonkile na działce przy szkole. Myślałem, że będzie tylko ten raz, ale tak się wciągnąłem, że teraz zbieram pieniądze na potrzebujących – mówi Marek Filipiak z Olsztyna.

    Wiem, że pomagam ludziom. Cieszę się, że chore dzieci, które cierpią, będą miały lepszą opiekę – uważa Marek.

    Tak, pomagam!

    Wśród kilkudziesięciu SKC w naszej archidiecezji najstarsze jest to noszące imię bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Działa przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Butrynach. Na jego koncie jest wiele przedsięwzięć. – Przeprowadzamy zbiórki organizowane przez Caritas Archidiecezji Warmińskiej i staramy się uczestniczyć w różnych programach pomocowych. Przykładem może być Ogólnopolska Zbiórka Żywności Caritas „Tak, pomagam!”. Nasze koło zbierało artykuły spożywcze w dwóch sklepach sieci „Biedronka” w Olsztynie – mówi Krzysztof Gajewski, opiekun koła. Dziesięciu wolontariuszy z opiekunem w ciągu dwóch dni trwania akcji zebrało kilkaset kilogramów artykułów spożywczych, które zostały przeznaczone na pomoc podopiecznym warmińskiej Caritas. Ostatnia taka akcja została poświęcona najbardziej potrzebującym rodzinom w parafii pw. św. Jakuba w Butrynach i na dożywianie uczniów Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Butrynach.

    Rodzice też pomagają

    Nauczyciele i opiekunowie twierdzą, że młodzież bardzo chętnie angażuje się w działalność charytatywną, jeśli jest ona przeznaczona dla konkretnych osób potrzebujących pomocy. Tak jest w Butrynach, gdzie hodowane żonkile od kilku lat zdobią przyszkolne poletko. I nie istnieje ono dla estetycznych wrażeń, ale ma pomóc osobom terminalnie chorym. Wolontariusze z SKC prowadzą akcję „Pola Nadziei”. Każdy sprzedany na wiosnę kwiat wspomaga Hospicjum Domowe Caritas. – Ostatnio właśnie w ramach tego projektu przeprowadziliśmy zbiórkę w Galerii Warmińskiej w Olsztynie. Zebrane pieniądze poszły na kupno sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego dla najmłodszych pacjentów hospicjum – mówi Krzysztof Grajewski. – Wolontariusze bardzo to przeżyli, bo mieli udzielić wywiadu dla Radia Plus Olsztyn. Mówili na temat skutecznego prowadzenia akcji charytatywnych i zaangażowania w nie.

    Rodzice też pomagają

    Pięć lat działalności to może niewiele, ale dla młodych uczniów z Butryn jest to okazja do uświadomienia sobie faktu, że wspólnie można pomóc dużej liczbie osób. – Jesteśmy także wdzięczni rodzicom naszych wolontariuszy, którzy z Chaberkowa, Starej Kaletki, Bałd, Bałdzkiego Pieca oraz Butryn przywozili ich na poszczególne akcje do Olsztyna. W jakimś sensie także oni wzięli udział w wielu akcjach – mówi opiekun koła. – Ostatnim wydarzeniem w naszym kole był finał akcji pomocy polskim uchodźcom z Mariupola. Po skończonych lekcjach, wieczorem, zawieźliśmy do Ośrodka Caritas w Rybakach zebrane dary. Wśród nich były środki higieny osobistej, ubrania, książki dla dzieci, artykuły szkolne, zabawki oraz multimedia. To był gest miłosierdzia w Roku Miłosierdzia – mówią młodzi z Butryn.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół