• facebook
  • rss
  • Ukryte korzenie

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 05/2016

    dodane 28.01.2016 00:00

    „Trwajcie w ciągłym nawracaniu się” – to nieustannie towarzyszące siostrom motto życia i postępowania.

    Historia zgromadzenia rozpoczyna się na przełomie wieków, a dokładnie w noc sylwestrową z 1900 na 1901 roku. – Papież Leon XIII wezwał wiernych Kościoła do modlitwy za ten nadchodzący wiek. Bardzo pragnął, by ludzie powrócili do Jezusa, który jako droga, prawda i życie jest jedynym ratunkiem w tym duchowym zamieszaniu. Na wezwanie ojca świętego wierni kościoła w Albie odpowiedzieli, zbierając się na adorację eucharystyczną – opowiada s. Tekla Krewionek.

    Na adorację przyszli także klerycy, a wśród nich 16-letni Jakub Alberione. Ta 4-godzinna nocna modlitwa ukierunkowała jego życie. – Podczas spotkania z Jezusem „poczuł się szczególnie zobowiązany do zrobienia czegoś dla Kościoła i ludzi nowego wieku”. Odtąd wszystko będzie czerpał z tabernakulum, bazując na tamtym doświadczeniu łaski – dodaje.

    Filarem adoracja

    Biskup Alby szybko zauważył w młodym ks. Alberione wybitną osobowość i powierzył mu posługę ojca duchownego w seminarium, a także stanowisko dyrektora tygodnika „Gazzetta d’Alba”. – W tym czasie Jakub odkrył, że to, co ma zrobić dla Kościoła i ludzi nowego wieku, jest związane z głoszeniem Ewangelii poprzez środki społecznego przekazu – wyjaśnia s. Tekla. Zbierała się wokół niego coraz większa grupa młodych chłopców, którzy zapaleni jego entuzjazmem utworzyli wkrótce „Szkołę małego robotnika”, a w niej uczyli się i pracowali dla apostolstwa dobrego druku. Stało się to 20 sierpnia 1914 r. i tę datę przyjmujemy za początek istnienia Rodziny Świętego Pawła. Ta grupa przekształciła się potem w Towarzystwo Świętego Pawła, zgromadzenie zakonne potocznie nazywane paulistami. Zgromadzenie Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza jest jednym z dziesięciu zgromadzeń i instytutów świeckich Rodziny Świętego Pawła. – Nasze zgromadzenie powstało 10 lutego 1924 r. w Albie. W 1947 r. zostało zatwierdzone na prawie diecezjalnym, a w 1948 r. otrzymało pierwsze zatwierdzenie papieskie, by w 1960 r. otrzymać zatwierdzenie ostateczne – mówi s. Tekla. Zgromadzenie ma charakter kontemplacyjno-czynny. Filarem charyzmatu jest adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji środków społecznego przekazu, troska o kapłanów i liturgia. – Mamy być „ukrytymi korzeniami” zasilającymi drzewo Rodziny Świętego Pawła, która ma być św. Pawłem żyjącym dziś, jak mawiał ojciec założyciel – dodaje.

    Stąd chcę oświecić

    Do Polski siostry przyjechały 8  września 1935 roku. Obecnie apostołują w 7 wspólnotach w: Warszawie, Częstochowie (2 wspólnoty), Lublinie (2 wspólnoty), Świdnicy i Olsztynie. Ta w Olsztynie powstała 15 października 2002 roku. – Do archidiecezji warmińskiej przyjął nas abp Edmund Piszcz. I choć nasz dom zakonny jest w centrum miasta, wielokrotnie czujemy się, jak powiedział papież Franciszek, na peryferiach naszego miasta, jeśli chodzi o sceny, które widzimy, i dźwięki dochodzące do naszej kaplicy z baru, który znajduje się pod naszą kaplicą. To jest nasze umartwienie i pokuta w intencji środków społecznego przekazu i współczesnego świata – wyznaje s. Tekla. Siostry odprawiają adorację Najświętszego Sakramentu, prowadzą Centrum Apostolstwa Liturgicznego, służąc kapłanom. Przy domu zakonnym działa grupa Przyjaciół Jezusa Boskiego Mistrza, w którym jego członkowie pogłębiają duchowość alberioniańską służenia wszystkim i wszelkimi środkami na chwałę Bożą i zbawienia ludzi. – Przeżywając Rok Życia Konsekrowanego, często wracałyśmy myślą do wskazówek ks. Alberione, że nasze życie zakonne ma mieć wymiar apostolski i ma się posuwać naprzód, jak wóz na czterech kołach, którymi są: ubóstwo, modlitwa, studium i apostolstwo – mówi s. Tekla i wskazuje na słowa bł. Jakuba Alberione znajdujące się w kaplicy: „Nie bójcie się. Ja jestem z wami. Stąd chcę oświecić. Trwajcie w ciągłym nawracaniu się”. – To nieustannie towarzyszące nam motto naszego życia i postępowania, szczególnie w jubileuszowym Roku Miłosierdzia – dodaje.

    Iść drogą

    Już w pierwszym roku działalności w Olsztynie domu zakonnego zawiązała się grupa świeckich, która stworzyła wspólnotę Przyjaciół Jezusa Boskiego Mistrza. – Pierwszy raz przyszłam z ciekawości. Jak przyszłam, tak zostałam do dziś... – uśmiecha się Grażyna. Wyznaje, że jest tak dzięki adoracji Najświętszego Sakramentu, która przybliża ją do Boga. – Oczywiście nie bez znaczenia jest fakt, że siostry są niezwykle radosne, ciepłe. Przebywając u nich, czuje się bliskość, wspólnotę – wyjaśnia. 10 lat formacji okazał się ważnym etapem jej życia. – Ten czas mnie zmienił, Jezus zmienił moje wnętrze. Zmienił mnie, która chodziła swoimi drogami. Czas przed Najświętszym Sakramentem, formacja spowodowały, że zaczęłam iść drogą Jezusa. I słowa Jezusa „Jestem drogą, prawdą i życiem”. Właśnie, życiem stał się Chrystus – mówi Grażyna.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół