• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 07/2016

    dodane 11.02.2016 00:00

    Okazuje się, że samo przyjechanie na te rekolekcje wymaga determinacji i odwagi.

    Widać to w pierwszych dniach, kiedy wielu uświadamia sobie, że znaleźli się w innym świecie. Często podczas pierwszych rozmów zadawali sobie i innym pytanie: „Co ja tutaj robię?”. Ale z upływem czasu rozsmakowali się w obecności Jezusa, który pozwolił mówić i milczeć, modlić się i dyskutować, płakać i śmiać się. Wszystko po to, aby przed Najświętszym Sakramentem wybrać Jezusa za swojego Pana. O niezwykłych rekolekcjach, niezwykłych uczestnikach i ich niezwykłych doświadczeniach piszemy na ss. IV–V.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół