• facebook
  • rss
  • Gest serca

    dodane 18.02.2016 00:00

    „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” – te słowa Maryi towarzyszyły tegorocznej modlitwie za chorych.

    „W Kanie Galilejskiej zarysowują się cechy wyróżniające Jezusa i Jego misję: On jest Tym, który pomaga osobom w potrzebie i w trudnej sytuacji. I rzeczywiście, w swojej mesjańskiej posłudze uzdrowi wielu z chorób, dolegliwości, uwolni od złych duchów, obdarzy wzrokiem niewidomych, sprawi, że chromi będą chodzić, przywróci trędowatym zdrowie i godność, wskrzesi umarłych, będzie głosił ubogim dobrą nowinę” – pisze w orędziu na ten dzień papież Franciszek.

    Przed Eucharystią w konkatedrze św. Jakuba kościół powoli wypełniał się wiernymi. Kolejne osoby zbliżały się do wejścia, zanurzały dłonie w święconej wodzie i czyniły znak krzyża. Wśród nich dwie dziewczyny prowadzące starszą kobietę. – To babcia. Poświęcała nam wiele czasu, a i teraz nieustannie o nas pamięta. Powie dobre słowo, pomodli się za nas. Prawda, babciu? – zagaduje Joanna. Pani Krystyna uśmiecha się, na potwierdzenie kiwa głową. – A to nasze pomaganie to nie obowiązek, to potrzeba wdzięczności, taki gest naszego serca – dodaje młodsza Justyna. Wchodzą do świątyni. Siadają w ławce. Czekają na Eucharystię, której przewodniczyć będzie abp Józef Górzyński. – Witam chorych i podeszłych wiekiem. Dziś otrzymacie sakrament namaszczenia chorych. Łaską tego sakramentu jest szczególny dar Ducha Świętego – umocnienie w chorobie i starości. Pragniemy również dziś pogłębić postawę refleksji i czynnej pomocy w obliczu cierpienia – tymi słowami przywitał wiernych proboszcz, ks. Andrzej Lesiński. W swojej homilii abp Józef Górzyński wiele miejsca poświęcił tajemnicy cierpienia jako tajemnicy naszego zbawienia. – Bo przez cierpienie zostaliśmy odkupieni – podkreśla arcybiskup. I powołuje się na słowa św. Jana Pawła II, który mówił, że trzeba z cierpienia uczynić dar, złożyć ofiarę za zbawienie świata. Ukazując łaskę od Boga płynącą z sakramentu chorych, wskazuje na początkowe doświadczenie bólu i moc sakramentu, który „przywraca porządek rzeczy, kiedy człowiek zatrzymuje się i czyni to, co chrześcijanin czynić powinien”. – Nasze cierpienie ma być duchowym darem, który składamy Bogu samemu, włączając się w Chrystusową mękę. To dar potrzebny Kościołowi i światu – dodaje abp Józef Górzyński. Pod koniec Eucharystii abp Józef Górzyński pobłogosławił każdego Najświętszym Sakramentem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół