• facebook
  • rss
  • Nagrody i wątpliwości

    dodane 03.03.2016 00:00

    Trwają konsultacje dotyczące budowy drugiej nitki tramwajowej. Tylko że w zasadzie miasto o wszystkim już zdecydowało.

    Przywrócenie olsztyńskich tramwajów zostało dostrzeżone w branżowym konkursie „Diamenty Polskiej Infrastruktury”. To prestiżowy konkurs, który zrzesza przedstawicieli najważniejszych – polskich i międzynarodowych – przedsiębiorców. Olsztyn rywalizował o tytuł Inwestycja Roku i zdobył wyróżnienie (zwycięzcą było Metro Warszawskie). Olsztyńskie tramwaje wzbudziły uznanie kapituły konkursowej przede wszystkim tym, że linia tramwajowa została wybudowana od podstaw.

    To pierwsze w ten sposób zrealizowane zadanie w Polsce od 1959 r., kiedy torowisko układano w Częstochowie. – To, że nasza inwestycja została dostrzeżona przez branżę, potwierdza słuszność jej realizacji. Trzeba przecież pamiętać, że sam tramwaj to tylko część bardzo złożonej inwestycji. Jednocześnie wymieniliśmy kilometry podziemnej infrastruktury, przebudowaliśmy lub wybudowaliśmy od nowa szereg dróg oraz zainicjowaliśmy mieszkańcom przyjazne zmiany w Śródmieściu – mówi prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz. Obecnie trwają konsultacje społeczne dotyczące budowy drugiej nitki tramwajowej, która miałaby połączyć Jaroty oraz Pieczewo z fabryką opon Michelin. Rozbudowa linii tramwajowej to priorytet prezydenta Grzymowicza. Ta koncepcja budzi jednak wiele wątpliwości wśród mieszkańców. Stowarzyszenie Forum Rozwoju Olsztyna wskazuje przede wszystkim, że konsultacje tak naprawdę nie mają sensu, bo najważniejsze kwestie są już ustalone, choćby przebieg trasy, a przeprowadzenie konsultacji jest organizowane tylko z wymogów formalnych. – Nikt nie pyta mieszkańców Olsztyna, czy w ogóle budować tramwaje. Mieszkańcy mogą się wypowiedzieć jedynie co do przebiegu torowiska – czy ma być środkiem czy bokiem jezdni – mówi Bartłomiej Biedziuk z Forum Rozwoju Olsztyna. Zaznacza, że miasto powinno przede wszystkim takie decyzje poprzedzić poważnymi analizami – obłożenia uruchomionej już linii tramwajowej, nowo powstałych linii autobusowych, wpływu planowanej obwodnicy. Na te analizy jednak nie ma już czasu. – Gdybyśmy teraz chcieli rzetelnie przeanalizować funkcjonowanie pierwszej nitki i dopiero wtedy zacząć myśleć ewentualnie o drugiej, to byśmy nie zdążyli aplikować o pieniądze na rozbudowę linii tramwajowej z Unii – tłumaczy Marta Bartoszewicz z urzędu miasta. Badania obłożenia autobusów i tramwajów odbędą się w marcu i kwietniu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół