• facebook
  • rss
  • Krzyż między blokami

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 12/2016

    dodane 17.03.2016 00:00

    Ponad 50 osób postanowiło rozważać cierpienia Jezusa w czasie nocnego marszu.

    W sobotę 12 marca ok. 22.00 przed kościół Chrystusa Odkupiciela Człowieka z różnych stron Olsztyna zaczęli przybywać ludzie, aby wziąć udział w nietypowym nabożeństwie pasyjnym. Postanowili przebyć 10-kilometrową trasę ulicami stolicy Warmii i Mazur, rozważając poszczególne stacje Drogi Krzyżowej wśród wieżowców, ulic i placów miasta.

    – Przyszłam tu, aby doświadczyć czegoś nowego, i mam nadzieję, że ta droga przemówi do mnie. Przecież Jezus szedł także ulicami miasta, choć, oczywiście, innego. Mam wrażenie, że w jakiś sposób On sam przejdzie z nami przez Olsztyn – mówi Anna Czajkowska. Faktycznie warunki były odmienne od tych w Jerozolimie: niska temperatura i ciemność. Nabożeństwu przewodniczył ks. Tomasz Łojek, a pomysłodawcami byli członkowie Wspólnoty Męskiej z parafii Matki Bożej Ostrobramskiej w Olsztynie. – To jest czwarta taka droga. Dlaczego w nocy? Po prostu wtedy jest cisza i spokój. Możemy spotkać się sobą samym – mówi Sebastian Powierża, współorganizator Drogi Krzyżowej. Trasa liczyła 10 km, które uczestnicy nabożeństwa pokonali w milczeniu. Jedynie w wyznaczonych miejscach zatrzymywano się, aby wysłuchać rozważań. – Zatrzymywaliśmy się w miejscach istotnych dla cierpienia, dla Kościoła – koło szpitali, więzienia, kościołów, kaplic i cmentarza – wyjaśnia Sebastian. Wśród uczestników dominowali młodzi ludzie. – Przyszedłem, bo jeszcze nigdy nie odbyłem Drogi Krzyżowej w nocy i do tego jeszcze ulicami miasta. Wrażenie i przeżycia niesamowite. Najbardziej dotknęła mnie ta cisza po drodze. Szukałem w internecie wiadomości o wydarzeniach związanych z Wielkim Postem i natrafiłem na informację o tej drodze. Najbardziej przemawia do mnie realizm tego doświadczenia – mówi Przemek. Nieliczni przechodnie spoglądali z zainteresowaniem na przechodzącą w milczeniu grupę. Można było także doświadczyć namiastki upokorzenia, jakiego doznał Chrystus. W pewnym miejscu grupa młodych ludzi obsypała przechodzących wulgaryzmami i wyzwiskami. – Na początku byłem oburzony, ale potem sobie pomyślałem, że to dobra Droga Krzyżowa, kiedy doświadcza się tego, co działo się z Panem Jezusem – wyznaje Tadeusz. Organizatorem nabożeństwa była Wspólnota Męska, która skupia mężczyzn adorujących Pana Jezusa i starających się stać takimi, jakim był On. – Patrzymy na Jezusa i idziemy za nim – mówią członkowie wspólnoty działającej przy parafii MB Ostrobramskiej w Olsztynie. Tydzień wcześniej odbyła się także Droga Krzyżowa organizowana przez tę wspólnotę, ale licząca ponad 20 km. Wzięło w niej udział 11 osób.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół