• facebook
  • rss
  • W laskowego supermanem

    dodane 17.03.2016 00:00

    W olsztyneckim muzeum można zobaczyć kilkaset dziadków i dostać przepis na orzechówkę.

    Przyzwyczailiśmy się do ich obecności w najprostszej formie i sporadycznie sięgamy po nie, aby rozłupać orzechy. Jednak na przestrzeni kilku stuleci powstało wiele artystycznych form tego urządzenia, które zadziwiają swoją pomysłowością. Muzeum Budownictwa Ludowego – Parku Etnograficznego w Olsztynku postanowiło zaprezentować niezwykłą kolekcję dziadków do orzechów – zebraną przez Witolda Tchórzewskiego i Jana Łomnickiego.

    – Zebrane przez obydwu panów zbiory są największe w Polsce i liczą około 400 eksponatów. Składają się na nie eksponaty z Niemiec, Anglii, Węgier, Stanów Zjednoczonych, Chin, dawnej Jugosławii i Polski. Najstarszy pochodzi z XIX wieku – wyjaśnia Mariola Puszczewicz, współorganizator wystawy. Właściciele dziadków do orzechów są niezwykłymi ludźmi i posiadają liczne pasje. Witold Tchórzewski zorganizował m.in. galerię grzybków do cerowania na dworcu wigierskiej kolei w Płocicznie koło Suwałk. Kolekcjonowanie dziadków do orzechów rozpoczął w roku 1969, a od roku 1989 rozpoczął współpracę z Janem Łomnickim. Na wystawie, która do października będzie gościła w Olsztynku, można zobaczyć dziadki do orzechów przedstawiające różne postaci ludzkie, zwierzęta, fantastyczne stworzenia lub miniatury urządzeń technicznych. Jest superman, bałwan, myśliwy, żołnierz i wiele innych barwnych przedstawień. – Aby urozmaicić wystawę, zorganizowaliśmy także zajęcia plastyczne dla dzieci i prelekcję na temat dziadków. Pojawiły się również przepisy kulinarne na dania z orzechów – mówią organizatorzy wystawy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół