• facebook
  • rss
  • Korzenie i skrzydła

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 17/2016

    dodane 21.04.2016 00:00

    O dobrych ludziach pamięć nie zanika. Tak też jest w Kłębowie, gdzie uczył się młody Tadeusz, który został później biskupem.

    Świetlica szkolna zmieniła się w klasę z przełomu lat 60. i 70., stając się swoistą izbą pamięci z oryginalnymi pamiątkami z tamtych czasów. Uczestnicy spotkania mogli zaś zasiąść w ławach szkolnych, w których znajdowało się miejsce na kałamarz i przybory szkolne.

    Można było także przyjrzeć się ówczesnym pomocom dydaktycznym, a nawet wziąć udział w dziecięcych zabawach z tamtych lat: grze w klasy bądź w chłopa, „Raz, dwa, trzy, Baba-Jaga patrzy”, w klasy, chowanego, berka, czy choćby w gumę. W taki nieco sentymentalny sposób dyrekcja szkoły podstawowej w Kłębowie postanowiła uczcić 5. rocznicę nadania jej imienia bp. Tadeusza Płoskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

    Szczególnymi gośćmi byli przedstawiciele rodziny patrona placówki: mama Kazimiera, siostra Elżbieta oraz brat Jan. Była Msza św., złożenie kwiatów pod pomnikiem bp. Tadeusza i konkurs. – W zmaganiach konkursowych wzięły udział drużyny z klas IV–VI, których uczestnicy musieli wykazać się znajomością życia patrona szkoły, np. gdzie został ochrzczony, w jakich miejscach na świecie odwiedzał polskich żołnierzy czy choćby co oznacza otrzymany tytuł doctora honoris causa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Udział we współzawodnictwie wymagał również wykonania szeregu zadań praktycznych. W związku z tym, że bp Płoski znał język rosyjski, niemiecki, włoski, angielski i łacinę, uczniowie musieli wskazać, w jakim języku zostały zapisane sentencje i odczytać tekst – wymienia Aneta Stankiewicz, nauczycielka z Kłębowa.

    Podczas spotkania Elżbieta Smiszek, siostra patrona szkoły, podzieliła się z zebranymi ciekawostkami z dzieciństwa i lat spędzonych wspólnie z bratem Tadeuszem w szkolnych ławach w Kłębowie. Natomiast Józef Zysk, wiceprezes Zarządu Krajowego Związku Piłsudczyków RP, przekazał dyrektor Alinie Ogulewicz niezwykłą pamiątkę – dokument zawierający zgodę bp. Płoskiego na objęcie patronatem budowy Pomnika Poległych za Ojczyznę w Lidzbarku Warmińskim.

    Spotkaniu towarzyszyły słowa wypowiedziane przez patrona szkoły w Kaliszu: „Aby wychować młode pokolenie, należy mu dać korzenie i skrzydła. Szkoła buduje prawdziwy dom. Dom bowiem to ludzie, to serce, to pewność, że jutro mnie ktoś nie porzuci”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół