• facebook
  • rss
  • Nie sprowadzajcie miłosierdzia do idei

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 18/2016

    dodane 28.04.2016 00:00

    – Jest to wydarzenie, które może bardzo pogłębić wiarę moją i innych. Powinniśmy zrobić wszystko, by to doświadczenie Boga było jak najszersze i jak najgłębsze, żeby jak najwięcej osób otworzyło się na ten dar – mówi abp Górzyński.

    Światowe Dni Młodzieży w Krakowie zbliżają się wielkimi krokami – młodzi się zapisują, wolontariusze się szkolą, a rodziny zgłaszają chęć przyjęcia tych, którzy przyjadą na Warmię i Mazury w ramach tzw. Dni w Diecezji.

    O co chodzi z tym Jezusem?

    W intencji dobrego przeżywania tego czasu – zarówno przygotowań, jak i samych ŚDM – Katolicka Odnowa w Duchu Świętym Archidiecezji Warmińskiej (OdNowa Młodzi) zorganizowała tydzień modlitwy. Przez 7 dni różne wspólnoty spotykały się na modlitwie i uwielbieniu Pana. Najpierw w sanktuarium Miłosierdzia Bożego na Nagórkach odbyło się czuwanie Mission Possible „Miłosierdzie”. Rozpoczęło się ono od Mszy św., a po nim młodzież zaprezentowała scenki nawiązujące do ŚDM i Bożego Miłosierdzia. Świadectwo wygłosił Wojtek, który opowiedział o alkoholu, narkotykach, trudnościach w rodzinie. – W pewnym momencie swojego życia poczułem chęć przekonania się, o co w końcu chodzi z tym Jezusem. Wpadła mi w ręce taka mała książeczka „Chrystus i ty”. Już sam tytuł wydawał mi się śmieszny, ale zacząłem czytać i trafiłem na rozdział o zmartwychwstaniu. Wtedy Jezus zaczął we mnie działać. Wywrócił moje życie do góry nogami, ale wywrócił je na dobrą stronę, postawił mnie na nogach – opowiadał. Trzy lata temu trafił na Rekolekcje Ewangelizacyjne Odnowy. Dziś jest szczęśliwym mężem, z żoną spodziewają się dziecka. – Bóg dał mi to wszystko, choć nawet nie marzyłem o takim szczęściu – mówi Wojtek.

    Wszyscy jesteśmy gospodarzami

    Z młodzieżą spotkał się również abp Józef Górzyński. Podczas Mszy św. w konkatedrze św. Jakuba w Olsztynie przypomniał, że postawa ludzi, którzy realizują misję od Boga, powinna przejawiać się w dobroci i napełnieniu mocą Ducha Świętego oraz wiarą. Po Eucharystii arcybiskup wygłosił jeszcze katechezę do zebranych na temat Światowych Dni Młodzieży i czasu przygotowania. Podkreślał, że to zadanie dla wszystkich wiernych. – To nie jest tak, że ŚDM zorganizuje Kraków, a my coś tam pomożemy. Mamy czuć odpowiedzialność jako gospodarze – cały Kościół w Polsce. Jest to wydarzenie, które może bardzo pogłębić wiarę moją i innych. Powinniśmy zrobić wszystko, by to doświadczenie Boga było jak najszersze i jak najgłębsze, żeby jak najwięcej osób otworzyło się na ten dar – mówił arcybiskup. Przypomniał również, że chrześcijaństwo jest religią wydarzenia, nie idei. – Wydarzenie zbawcze stanowi fundament naszej wiary. Oczywiście, każde wydarzenie ma jakąś myśl, ale jest to – jak mawiał św. Jan Paweł II – temat nam dany i zadany. Miłosierdzie może być sprowadzone do pięknej idei, ale trzeba je przeżywać, przełożyć na życie. I nie ma lepszego sposobu na przygotowanie się do Światowych Dni Młodzieży niż przeżywanie, doświadczanie miłosierdzia – zaznaczył abp Górzyński. Jako kolejne warunki dobrego przygotowania do ŚDM wymienił jeszcze poznanie poprzez rozum i serce, a także świadomość, że konieczne są własne zaangażowanie i modlitwa. – Możemy robić mnóstwo rzeczy, realizować wiele projektów, działać, pracować na rzecz ŚDM, ale nie może w tym wszystkim zabraknąć modlitwy, osobistej relacji z Bogiem – zaznaczył abp Górzyński.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół