• facebook
  • rss
  • Gulasz po gwatemalsku

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 18/2016

    dodane 28.04.2016 00:00

    Raz w miesiącu mieszkańcy Tomaszkowa i ich goście podróżują po świecie. Poznali już 20 krajów.

    Nikt nie spodziewał się, że spotkania z podróżnikami będą się cieszyły tak wielką popularnością. W Tomaszkowie, gdzie mieszka około 600 osób, od roku 2013 raz w miesiącu odbywa się prelekcja na temat różnych zakątków świata. Prelegentami są sami mieszkańcy i zaproszeni goście. Właśnie zakończono kolejną edycję Klubu Podróżnika.

    Smaki świata

    – Najcenniejsze jest to, że nasz entuzjazm udzielił się naszym prelegentom, którzy społecznie, bez jakiegokolwiek wynagrodzenia, niezwykle starannie przygotowywali spotkania. Pokazywali zdjęcia, filmy, eksponaty czy puszczali odpowiednią dla tematu spotkania muzykę. Niejednokrotnie sami przygotowywali oryginalne potrawy – mówi Urszula Dobrzańska, pomysłodawczyni przedsięwzięcia. W ciągu trzech lat odbyło się 20 spotkań, które prowadziło 26 podróżników. – Wysłuchaliśmy m.in. opowieści o samotnej pielgrzymce, podróży autostopem, ekspedycji do dżungli, o pracy misjonarza, żeglowaniu, nurkowaniu, wyprawie rowerowej i ekstremalnej podróży motocyklami po dzikich terenach – wspominają uczestnicy spotkań. A na każdym z nich było obecnych kilkadziesiąt osób. Na zakończenie 3. edycji Klubu Podróżnika postanowiono utrwalić kulinarne smaki po przeżytych wspólnie wirtualnych podróżach i wydano książeczkę, w której znajdują się przepisy na potrawy z krajów, o których opowiadali podróżnicy. Rozpoczyna je masala chai, czyli herbata po indyjsku, przygotowana przez Mirosława Wawryka. Wśród zaprezentowanych potraw są ciasto bananowe, curry ze Sri Lanki, gulasz po gwatemalsku i makowiec japoński.

    Swego nie znacie?

    Na ostatnie spotkanie tej edycji zaproszono Urszulę Bełzę, przewodniczkę warmińską, która mówiła o historii i kulturze Warmii. Klub chciał się w ten sposób uchronić przed zarzutem, że „cudze chwalą, swego nie znają”. – Mieliśmy okazję spróbować karmuszki. Jest to warmińsko-mazurska zupa gulaszowa, którą przygotowała Ula Dobrzańska. Smaczna i sycąca! – mówi Ewelina Bugajska, współorganizatorka spotkań. – Po degustacji przejęła stery Ula Bełza, która przybliżyła dzieje naszych rodzimych stron. Dowiedzieliśmy się, kiedy i w jaki sposób pierwsze ludy zaczęły zajmować terytorium Warmii. Prezen- tacja miała charakter wykładu. Było widać, jak dużą wiedzę i doświadczenie ma pani Ula jako przewodnik. W najbliższym czasie klubowicze z Tomaszkowa wyruszają na wycieczkę po Warmii, aby z bliska przyjrzeć się jej zabytkom i historii.

    Rozmowy na łódce

    Jak powstają tak atrakcyjne projekty? Pomysł zrodził się w głowie Urszuli Dobrzańskiej, która należy do Stowarzyszenia Wspierania Inicjatyw Lokalnych „Tomaszkowo”. Zaczęło się od rozmowy z przyjaciółką Elą Schubert na łódce, podczas rejsu żeglarskiego. – Podzieliłam się z nią tym pomysłem i liczyłam na to, że pomoże mi w realizacji moich zamierzeń. Ela odniosła się z entuzjazmem do idei powołania w naszej miejscowości Klubu Podróżnika. I tak się zaczęło – mówi pani Urszula. Ostatecznym impulsem do zorganizowania Klubu Podróżnika był konkurs fotograficzny, który odbywa się we wsi od kilku lat. W jego ramach istnieje zawsze dodatkowa kategoria i w roku 2013 była nią „Pamiątka z podróży”. Wiele osób przyniosło wspaniałe zdjęcia ze swoich wojaży. Szczególną uwagę, ze względu na swoją wymowę i wartość artystyczną, zwróciły fotografie Eweliny Sugajskiej. Okazało się, że jest podróżniczką. I tak panie zaczęły myśleć o zorganizowaniu cyklu spotkań na temat podróży...

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół