• facebook
  • rss
  • U nas w Łolstynie

    pap/lucy

    dodane 04.05.2016 17:56

    Gwara warmińska została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

    Wniosek o wpisanie gwary na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego złożyli jesienią ubiegłego roku historyk i regionalista prof. Izabela Lewandowska z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz rodowity Warmiak i autor książek o kulturze i życiu na dawnej Warmii Edward Cyfus.

    Decyzją ministra kultury i dziedzictwa narodowego gwara warmińska jest teraz dziedzictwem kulturowym naszego regionu. Wpis, ale przede wszystkim działania prof. Lewandowskiej i Edwarda Cyfusa służą nie tylko ocaleniu od zapomnieniu gwary, ale także jej popularyzacji.

    - Mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi ludzie zainteresują się gwarą warmińską, spróbują ją poznać, zaciekawią się i gwarą, i Warmią - mówi E. Cyfus.

    Obecnie gwarą warmińską mówią jedynie nieliczni starsi ludzie, ale dzięki różnym inicjatywom mowa interesują się również młodsi - coraz większą popularnością cieszą się konkursy gwary dla uczniów, które organizuje szkoła w Dywitach.

    Gwara warmińska, w porównaniu do innych gwar, jest bardzo miękka, charakteryzują ją również zapożyczenia z języka niemieckiego oraz częste stawianie „ł” przed „o” np. „łorać” lub „Łolstyn”.

    Krajowa lista niematerialnego dziedzictwa kulturowego gromadzi żywe w danych regionach tradycje czy zwyczaje, do czego zobowiązuje nasz kraj Konwencja UNESCO podpisana w 2003 roku.

    Na tej liście znajduje się m.in. krakowska tradycja szopek, pochód Lajkonika, czy procesja Bożego Ciała w Łowiczu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół