• facebook
  • rss
  • Przewodnicy do nieba

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 24/2016

    dodane 09.06.2016 00:00

    – Dziewczynka po latach, już jako matka i żona, wyznała, że papież powiedział jej zdanie, którego nikomu nie powtórzy. Nie wiemy, co to było. Był to jednak jakiś szczególny przekaz – wspomina abp Piszcz.

    Była to pierwsza pielgrzymka papieża na Warmię i jak do tej pory jedyna. Jan Paweł II przebywał w Olsztynie 5 i 6 czerwca 1991 roku. Przygotowania do jego wizyty trwały wiele miesięcy. Przekładało się to na wysiłek nie tylko modlitewny, ale także materialny. Wybudowano nowy wiadukt na drodze wiodącej z lotniska i przyspieszono prace budowlane w gmachu nowego seminarium duchownego, gdzie ojciec święty nocował.

    Budowniczowie królestwa Bożego

    Po przylocie Jan Paweł II przejechał do nowego budynku WSD „Hosianum”, które poświęcił podczas spotkania z księżmi i klerykami. – Pamiętam moment przejścia papieża do auli. Staliśmy w rzędzie i w pewnym momencie pojawiła się biała postać Jana Pawła II, któremu towarzyszył ks. Kazimierz Torla, ówczesny rektor. Papież zatrzymał się przy nas i zapytał, czy jesteśmy klerykami. Ks. Torla odpowiedział, że to neoprezbiterzy wyświęceni przed tygodniem. Wtedy poprosiłem o błogosławieństwo dla nas. Ojciec święty uśmiechnął się i uczynił znak krzyża. To był początek naszej kapłańskiej drogi i wierzę, że to błogosławieństwo towarzyszy nam do dziś – wspomina ks. Leszek Kuriata, który w tym roku świętuje 25-lecie święceń kapłańskich. Zresztą słowa wypowiedziane wtedy do niewielkiej liczby zebranych księży i kleryków zapadły wszystkim w pamięci, choć nie było oficjalnego przemówienia, ale spontaniczna mowa. Papież powiedział: „Oczywiście, seminarzyści wysuwają się niejako na pierwszy plan, trochę w cieniu już trzymają profesorów, ale na tym etapie to jeszcze bardzo ważni są różni budowniczowie. Oni mają nie tylko funkcję techniczną, ale także profetyczną, ponieważ wy wszyscy macie być budowniczymi królestwa Bożego. Jesteście wezwani do budowania królestwa Bożego”.

    Papieski prezent

    Następnego dnia odbyły się trzy spotkania: w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym – z chorymi dziećmi i personelem medycznym, na placu obok stadionu „Stomil” na uroczystej Mszy św. – z wiernymi i w konkatedrze św. Jakuba – z laikatem. Arcybiskup Edmund Piszcz, który był wtedy ordynariuszem diecezji warmińskiej, wspomina pewne wydarzenie związane z wizytą w szpitalu. – Rozmawiałem w Watykanie z Janem Pawłem II na temat szczegółów programu jego wizyty. Ojciec święty sam zaproponował szpital dziecięcy i oddział dzieci chorych na raka – wspomina. Po śmierci papieża w roku 2005 ks. Michał Tunkiewicz, kapelan tego szpitala, zorganizował spotkanie ówczesnych pacjentów. – Jana Pawła II witała chora dziewczynka, która miała wtedy około 12 lat. Ojciec święty przytulił ją i coś jej powiedział. Ta dziewczynka po latach, już jako matka i żona, wyznała, że papież powiedział jej zdanie, którego nikomu nie powtórzy. Nie wiemy, co to było. Był to jednak jakiś szczególny przekaz. Wiemy, że to charakteryzowało ojca świętego – nie on mówił, ale Bóg przez niego. Z tej wizyty wynikła jeszcze jedna sprawa. Przed pielgrzymką przyszli do mnie lekarze i poprosili o pomoc w zdobyciu nowej aparatury do wykrywania raka oka. Spytali się: „Czy papież nie mógłby podarować szpitalowi tej nowoczesnej aparatury?”. Udałem się wtedy do nuncjusza i opowiedziałem o prośbie, przedstawiając, o jaki sprzęt chodzi. Dzień przed wizytą do szpitala dostarczono urządzenie – mówi abp Piszcz. Podczas wizyty w szpitalu papież wypowiedział wzruszające słowa: „Dziecko jest pięknem ludzkiego bytowania. Pięknem. Pan Jezus to potwierdził swoim postępowaniem, o czym mówiłem na początku. Piękno dziecka! Bądźmy wciąż wpatrzeni w piękno dziecka, my, dorośli. Czy nam Pan Jezus nie powiedział: »Jeśli nie staniecie się jako dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego«? Dzieci są nam potrzebne jako przewodnicy do Boga, do królestwa niebieskiego. A więc jest tu piękno tylu dzieci i to jeszcze w dodatku dzieci chorych, które są szczególnie piękne. Mogłem się o tym przekonać, odwiedzając je”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół