• facebook
  • rss
  • Wystarczy tylko wyjść z domu

    dodane 14.07.2016 00:00

    Agnieszka Jaworska, prezes Fundacji „Idź Dalej”, opowiada o Camino de Santiago, spełnianiu marzeń i kolejnych zadaniach.

    Łukasz Czechyra: Fundacja „Idź Dalej” organizuje w Olsztynie cykliczne spotkania opowiadające o Camino de Santiago. Teraz pojawił się nowy projekt dotyczący Szlaku Jakubowego. Jakie są jego założenia?

    Agnieszka Jaworska: Po pierwsze, chcemy trafić do osób, które już wiedzą, czym jest Camino. Wielu mieszkańców Olsztyna było na Szlaku św. Jakuba w Hiszpanii, wędrowało którymś z polskim odcinków Camino lub planuje wyprawę w przyszłości. Chcielibyśmy takie osoby zaangażować we wspólne działania na rzecz lokalnego odcinka szlaku. Po drugie, celem projektu jest propagowanie idei pielgrzymowania wśród mieszkańców miasta i powiatu olsztyńskiego – chodzi nam o takie pielgrzymowanie, które można rozpocząć „z progu własnego domu”, indywidualnie, prosto.

    A mieszkańcy Olsztyna mają ku temu wyjątkową okazję, bo wystarczy, że wyruszą za żółtymi muszlami, które znakują szlak w mieście. Coraz częściej można tu już zobaczyć wędrowców z zagranicy, którzy przez Olsztyn, Gietrzwałd, Ostródę wędrują dalej w kierunku hiszpańskiej Composteli. Camino, jak to było od średniowiecza, jest dosłownie międzynarodowe i można na nim spotkać wędrowców z całego świata. Chcielibyśmy, aby w Olsztynie powstało także Bractwo św. Jakuba, które będzie dbało o ten szlak, pomagało pielgrzymom i szerzyło kult świętego patrona.

    Jaki jest cel zakładania stowarzyszeń, bractw Jakubowych?

    Historycznie, bractwa zakładali sami pielgrzymi po powrocie do swoich rodzinnych miejscowości. Doświadczywszy gościnności i pomocy od innych w czasie własnej wędrówki, chcieli potem pomagać innym pątnikom poprzez zakładanie schronisk i szpitali, jałmużnę. Dzisiaj bractwa jakubowe przede wszystkim zachęcają do pielgrzymowania, propagują dziedzictwo kulturowe szlaków, dbają o ich infrastrukturę, gromadzą informacje na temat noclegów dla pielgrzymów, przebiegu szlaku na danym terenie. Do przyłączenia się zapraszamy więc wszystkie osoby, które w miarę możliwości chciałyby aktywnie uczestniczyć w takich działaniach. Można również zgłosić się jeszcze do udziału w projekcie, bo nadal trwa rekrutacja.

    Co dokładnie będzie się działo w ramach nowego projektu? Jakie działania przewidujecie?

    Przede wszystkim będziemy przygotowywać 12 liderów do przeprowadzania lokalnych spotkań edukacyjnych promujących Camino w różnych środowiskach w powiecie olsztyńskim. Chodzi o to, by z informacją o szlaku dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców, ale także by była to informacja konkretna i spersonalizowana. Liderzy od września będą uczestniczyli w bezpłatnym kursie języka hiszpańskiego, wizycie studyjnej w Toruniu i warsztatach przygotowujących do założenia bractwa Jakubowego. Kontynuować będziemy także comiesięczne spotkania w Centrum św. Jakuba przy olsztyńskiej katedrze, a we wrześniu zapraszamy chętnych na wspólne pielgrzymowanie pieszo do Gietrzwałdu.

    No właśnie. Fundacja „Idź Dalej” organizuje spotkania w Centrum św. Jakuba już drugi rok. Czy w tym czasie dało się zauważyć większe zainteresowanie Camino, które przekłada się na pielgrzymowanie?

    Tak, przez ten czas w naszych spotkaniach uczestniczyły dziesiątki osób i spora część z nich ma już za sobą pierwsze kroki na Camino. Niektórzy wędrowali z nami lokalnie (jednodniowe przejścia na trasie Barczewo–Olsztyn–Gietrzwałd–Stare Jabłonki–Ostróda), inni w Hiszpanii, bo w maju z 7 pielgrzymami z Olsztyna dotarliśmy do Composteli. Mówią oni otwarcie, że gdy przychodzili na spotkania, to jedynie marzyli, że kiedyś wyruszą na Camino, i nie spodziewali się, że ich marzenie może się tak łatwo spełnić, że dosłownie wystarczy wyjść z domu, by ruszyć na Szlak Jakubowy. Dla nas to właśnie jest najważniejsze, że coraz więcej osób nabiera odwagi, by samemu doświadczyć Camino. Oczywiście, jest jeszcze wiele zadań przed nami, by lokalny odcinek szlaku był bardziej przystępny – brakuje dogodnych map, oznaczeń, bazy noclegowej na pielgrzymią kieszeń – ale to wszystko będzie się rozwijało, gdy na szlaku pojawiać się będzie coraz więcej pielgrzymów. Na razie chcemy, aby sami mieszkańcy regionu poznali walory tego szlaku, jego trasę i bogactwo dziedzictwa kulturowego, które z niego płynie. •

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół