• facebook
  • rss
  • Niosę świadectwo

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 43/2016

    dodane 20.10.2016 00:00

    – Najmocniej w mojej świadomości zadziałało poczucie odpowiedzialności za życie duchowe powierzanych mi wiernych, ale także świadomość niezwykłej historii tej ziemi – podkreślał abp Józef Górzyński.

    Procesja wyruszyła z Centrum św. Jakuba. Licznie zgromadzeni przedstawiciele Episkopatu Polski i kanonicy kapituł szli powoli za krzyżem w stronę konkatedry św. Jakuba. W świątyni na nowego arcybiskupa czekali już liczni kapłani i wierni. Niektórzy spoglądali w stronę głównego wejścia, wypatrując momentu, kiedy próg kościoła przekroczy nowy pasterz, 51. biskup w historii diecezji warmińskiej.

    Długa procesja wkroczyła do konkatedry, dym kadzidła unosił się, otulając ołtarz, a świątynię wypełnił śpiew: „Gaude Mater Polonia, Prole fecunda mobili. Summi Regis magnalia, Gaude frequenta vigili. Amen”. Przybyli, by wziąć udział w koncelebrze, kardynałowie, arcybiskupi i biskupi ucałowali ołtarz. Abp Wojciech Ziemba zaintonował: „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Jeszcze z miejsca katedry biskupiej. Pełniący obowiązki nuncjusza apostolskiego ks. Mykhaylo Tkhorovskyy odczytał komunikat Stolicy Apostolskiej: „Ojciec święty Franciszek przyjął rezygnację ks. abp. Wojciecha Ziemby z posługi arcybiskupa metropolity warmińskiego (...). Następcą na urzędzie arcybiskupa metropolity warmińskiego zostaje dotychczasowy koadiutor archidiecezji, ks. abp. Józef Górzyński”. Tak rozpoczął się ingres abp. Józefa Górzyńskiego, nowego metropolity warmińskiego.

    Życzeniom towarzyszy modlitwa

    Po odczytaniu przez nuncjusza komunikatu Stolicy Apostolskiej o poleceniu objęcia urzędu arcybiskupa warmińskiego przez abp. Józefa Górzyńskiego, dotychczasowy metropolita abp Wojciech Ziemba przekazał swojemu następcy pastorał, symbol władzy biskupiej w diecezji. Następnie nowy metropolita warmiński objął miejsce w katedrze biskupiej. Katedra biskupia, jako miejsce przewodniczenia, stanowi szczególny symbol liturgiczny, bo oznacza „posługę nauczania i władzę pasterską biskupa w Kościele partykularnym”. Jest ona również znakiem jedności wiary. Z wysokości katedry biskup naucza, przewodniczy głównym celebracjom roku liturgicznego oraz udziela sakramentów. Po tych obrzędach słowo podziękowania za dotychczasową posługę metropolity abp. Ziembie w imieniu kapłanów i wiernych wygłosił ks. infułat Jan Górny. Przywitał również nowego pasterza Warmii. Ostatnim obrzędem objęcia urzędu biskupa diecezjalnego było homagium, czyli znak czci, szacunku i posłuszeństwa od przedstawicieli Kościoła lokalnego. – Kończę 75. rok życia. Ten fakt upoważniał mnie do skierowania na ręce Ojca Świętego Franciszka prośby o zwolnienie mnie z urzędu arcybiskupa metropolity warmińskiego. Ekscelencjo, abp. Józefie, w dniu kanonicznego objęcia przez waszą Ekscelencję archidiecezji warmińskiej, proszę przyjąć moje najserdeczniejsze gratulacje i życzenia błogosławieństwa Bożego. Dziękuję za współpracę w archidiecezji warmińskiej. Niech dobry Bóg pozwoli cieszyć się pogłębieniem wiary i wdzięcznością ludu Bożego, na którego rzecz Ekscelencja podejmuje duszpasterską służbę. Tym życzeniom towarzyszy moja modlitwa – powiedział abp Wojciech Ziemba.

    Rodziły się obawy

    – Ziemia warmińska na chrześcijaństwo otworzyła się wyjątkowo. Owszem, została wyjątkowo pobłogosławiona przez Boga gorliwymi głosicielami Ewangelii i wielu wybitnymi pasterzami. Została naznaczona wspaniałymi miejscami kultu, których splendor do dziś zachwyca. Wśród tych miejsc są i te, które Bóg sam wskazał przez cudowne objawienia Niepokalanej Maryi. Chrześcijańskie duchowe i kulturalne bogactwo sprawiło, że jako jedyna z ziem naszej ojczyzny zasłużyła na wyróżniający ją tytuł „Świętej Warmii” – mówił w homilii abp Górzyński. Podkreślał, że pozostawione przez potomnych dziedzictwo tej ziemi „zachwyca, ale i zobowiązuje”. Wspominał, że wojenna i powojenna historia obeszła się z Warmiakami, rdzennymi mieszkańcami tej ziemi, niezwykle brutalnie. – Wielu z nich dało heroiczne świadectwo swojej wiary, niektórzy są kandydatami na ołtarze. Po nich całe kulturowe i duchowe dziedzictwo Warmii przejęli ci, którzy tu dotarli z polecenia władz lub z własnego wyboru. Wśród nich także większość kapłanów. Poznawali tę ziemię, jej niezwykłe dziedzictwo i powoli utożsamiali się z nim, biorąc za nie odpowiedzialność – mówił. Nawiązywał do momentu oznajmienia decyzji o powierzeniu mu posługi pasterza archidiecezji warmińskiej. – Najmocniej w mojej świadomości zadziałało poczucie odpowiedzialności za życie duchowe powierzanych mi wiernych, ale także świadomość niezwykłej historii tej ziemi. Rodziły się obawy, co do zdolności podjęcia tak odpowiedzialnego zadania. Obawy wzmacniane świadomością swoich ludzkich ograniczeń i słabości. Jedynie wiara i płynące z niej przekonanie, że „Duch Pański nade mną, bo Pan mnie namaścił i posłał” pozwala na odwagę podjęcia się tego zadania – podkreślał. – Niosę niedające się przecenić świadectwo życia i pasterskiej posługi św. Jana Pawła II, z którego powołaniem na Stolicę Piotrową rozpoczęła się także moja droga powołania kapłańskiego. Dzisiaj, w wigilię 38. rocznicy tamtego wydarzenia, rozpoczynam moją posługę biskupa warmińskiego. Wierzę, że św. Jan Paweł II będzie jej patronem – mówił. Homilię zakończył wyznaniem, że wierzy, iż „Najwyższy Pasterz, Jezus Chrystus, który do tego zadania mnie powołał i posłał, da mi swą moc na miarę stawianych przede mną zadań”. – Wierzę, że na tej drodze dla mnie i dla nas wszystkich opiekunką i wspomożycielką będzie Niepokalana Maryja, która przecież w naszym Gietrzwałdzie zapewniała: „Nie bójcie się, Ja zawsze będę z wami” – podkreślał metropolita.

    Kontynuacja dziedzictwa

    Z okazji ingresu nowego arcybiskupa warmińskiego listy wystosowali: przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki i prezydent RP Andrzej Duda. „Proszę przyjąć gratulacje w dniu uroczystego ingresu Ekscelencji do bazyliki konkatedralnej pw. św. Jakuba w Olsztynie. (...) Obejmuje ks. arcybiskup archidiecezję, której bogata historia jest ściśle związana z najnowszymi dziejami całej Rzeczpospolitej. Tuż po wojnie na tych terenach Kościół polski budował podwaliny wspólnoty wiernych. (...) Dzięki wielkiemu zaangażowaniu udało się zachować sanktuaria maryjne w Świętej Lipce i Stoczku Klasztornym, liczne kościoły, kapliczki i krzyże przydrożne. To gorliwa wiara i przywiązanie do wartości. Nie bez powodu Jan Paweł II przypomniał piękne określenie tej ziemi – Święta Warmia. Jestem przekonany, że objęcie przez ks. arcybiskupa archidiecezji warmińskiej oznacza kontynuację dziedzictwa szacownych poprzedników, których wkład w rozwój Kościoła warmińskiego nie sposób przecenić. Życzę wielu łask Bożych oraz sił ducha i ciała, tak potrzebnych do pełnienia nowego urzędu” – pisał prezydent Polski. W imieniu zgromadzonych życzenia nowemu metropolicie warmińskiemu złożyli: wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin i rektor UWM Ryszard Górecki. – W tym ważnym i pięknym dniu żywiej bije serce na wspomnienie dziedzictwa duchowego Warmii, które stanowi bezcenny fundament chrześcijańskiej tożsamości. Dziękujemy Bożej Opatrzności za wielki dar nowego przewodnika duchowego w osobie abp. Józefa Górzyńskiego, żarliwego propagatora Ewangelii, znawcę historii Kościoła i tajemnic liturgii, człowieka dialogu pełnego miłości i szacunku dla ludzi. Życzę Ekscelencji, aby szczęśliwie, przez długie lata prowadził Kościół warmiński do nowych czasów, ukazywał właściwą drogę, umacniał wiarę i pokrzepiał ducha – mówił wojewoda.

    Który przychodzi

    – Kłębią się myśli i emocje, na których uporządkowanie będzie dopiero czas. Dziś chciałbym podziękować wszystkim. W porządku mojego życia najpierw moim rodzicom. Tata, którego niewiele pamiętam, i bohaterska mama, pierwszy świadek głębokiej wiary i płynących z niej niezłomnych zasad. Rodzeństwo, zawsze mi bliskie. Krewni i przyjaciele otaczający mnie życzliwością i modlitwą. Za to wszystko, moi drodzy, jestem wam bardzo wdzięczny – mówił abp Górzyński. Wspominał św. Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego, który przyjmował abp. Józefa do warszawskiego seminarium. Wspominał kard. Józefa Glempa, szafarza jego święceń kapłańskich. Wspominał i kard. Kazimierza Nycza. – Jeśli wolą Bożą było, bym został pasterzem warmińskim, to do przeprowadzenia tego zamysłu znalazł doskonałe narzędzie w osobie księdza kardynała. Kto inny dałby radę przekonać mnie, by pozostawić swoją kochaną parafię i zostać kurialistą? Co innego tak skutecznie wpłynęłoby na moją decyzję o przyjęciu święceń biskupich, jak nie przekonanie o perspektywie długiej współpracy pod prawą ręką kardynała? Kto inny tak krótko i trafnie wyjaśniłby mi słuszność decyzji papieża Franciszka o skierowaniu mnie na Warmię? To wszystko udało się kard. Kazimierzowi – mówił metropolita. Dziękował abp. Wojciechowi Ziembie. – Wielu cieszył fakt, że od mojego przybycia na Warmię jako koadiutora, w osobach trzech arcybiskupów znalazło wyraz apokaliptyczne zdanie, o tym, „który był, który jest i który przychodzi”. Poczytuję sobie za zaszczyt możliwość uczestniczenia w tej wyjątkowej sztafecie i bardzo dziękuję za braterskie przyjęcie, piękny przykład biskupiej posługi i wyjątkową klasę, jaką mogłem obserwować w postawach tutejszych biskupów – podkreślał abp Górzyński. Po ingresie przed konkatedrą goście i wierni składali życzenia nowemu metropolicie warmińskiemu. „Zapewniamy o modlitwie, żeby Pan Bóg błogosławił”. „Wszystkiego najlepszego”. „Niech dobry Bóg prowadzi prostymi drogami” – dało się słyszeć.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół