• facebook
  • rss
  • Notatki Kopernika, agenda Kromera

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 44/2016

    dodane 27.10.2016 00:00

    Ćwierć miliona woluminów, tysiące starodruków, niektóre egzemplarze jedyne na świecie... Tak bogatych zbiorów na Warmii i Mazurach nie ma nikt inny.

    Biblioteka Wyższego Seminarium Duchownego Metropolii Warmińskiej „Hosianum” i Wydziału Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie obchodzi 450. rocznicę istnienia. Jest to najstarsza istniejąca biblioteka w naszym regionie.

    Pełen rozkwit

    Uroczystości rocznicowe połączone zostały z 550. rocznicą przyłączenia Warmii do Polski, do którego doszło w 1466 r., kiedy to pokój w Toruniu między Polską a zakonem krzyżackim zakończył toczącą się od 1454 r. wojnę. Ks. prof. Andrzej Kopiczko tłumaczy, że między rokiem 1410 a 1466 toczyły się prawie bez przerwy jakieś konflikty. Zwraca również uwagę na sytuację diecezji warmińskiej (wówczas jeszcze bardzo młodej). Jeśli chodzi o duszpasterstwo czy rozwój organizacyjny – pod tym względem sytuacja była stabilna. Ks. Kopiczko jednak zaznacza: – Musimy pamiętać, że biskupi byli uwikłani w politykę. Tego nie dało się wówczas oddzielić. Niektórzy otwarcie się opowiadali po jednej ze stron, inni próbowali lawirować, jak Paweł Legendorf. Do 1464 r. optował raczej za zakonem krzyżackim; potem zmienił opcję i opowiedział się za królem Polski. Można powiedzieć, że to był czas szczęśliwy dla Polski, bo od tego okresu mamy zwycięstwa wojska polskiego i, oczywiście, podpisanie pokoju toruńskiego. Za słuszne uznaje stwierdzenie, że okres przynależności Warmii do Polski był dla tego regionu okresem najszczęśliwszym. – Był to chyba najpiękniejszy, najspokojniejszy i najbogatszy okres – w tym czasie nastąpił rozkwit oświaty, kultury, gospodarki, religii. Wystarczy wymienić choćby „Hosianum”, zgromadzenie sióstr katarzynek, gimnazja czy drukarnię w Braniewie. To też czasy Mikołaja Kopernika, który rozsławił Warmię na całym świecie – wymienia ks. Kopiczko.

    Białe kruki

    – Nie ma osobnego dokumentu powołującego bibliotekę. Jej historia łączy się ze sprowadzeniem przez kard. Hozjusza do Braniewa jezuitów. Otrzymali oni do dyspozycji pomieszczenia po franciszkanach, w tym również bibliotekę z księgozbiorem, który liczył około 300 druków. Były to głównie księgi należące do kanonika warmińskiego Tomasza Wernera. Taki właśnie był początek biblioteki – tłumaczy ks. Tomasz Garwoliński, dyrektor placówki. Obecnie biblioteka „Hosianum” liczy ponad 260 tys. woluminów, z czego 10 tys. stanowią stare druki. – W naszych zbiorach mamy wiele cennych, bezcennych wręcz druków, wśród których znajdują się również jedyne na świecie egzemplarze. Są to m.in. druki z odręcznymi zapiskami Mikołaja Kopernika, księgi liturgiczne, mszały, agendy biskupów warmińskich Łukasza Watzenrode czy Marcina Kromera – wymienia ks. Garwoliński. Najstarsza księga to dzieło prawnicze z 1472 r., które należało do bp. Łukasza Watzenrodego, wuja Mikołaja Kopernika.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół